Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

- Syn nie był w szkole, bo siedział na drzewie – ojciec żartuje z systemu Zdjęcia (1)

Simon Morgan niespecjalnie przejmuje się systemem powiadamiania o nieobecnościach

- Syn nie był w szkole, bo siedział na drzewie – ojciec żartuje z systemu
- Syn nie był w szkole, bo siedział na drzewie – ojciec żartuje z systemu

43-letni Simon Morgan jest ojcem Jamesa, który w tym roku skończył 15 lat. Jego syn chodzi do Stanwell School w Penarth, na terenie południowej Walii. Simon uwielbia system powiadamiania o nieobecnościach, który stosuje szkoła. To dla niego świetna okazja do żartów.

W przypadku nieobecności nastolatka w szkole, system wysyła do rodzica wiadomość SMS z powiadomieniem oraz prośbą o odesłanie informacji o powodzie, dla którego dziecko nie zjawiło się w szkole.

Tym razem Simon, który jest właścicielem małego biura podróży, postanowił zabrać rodzinę na krótkie, kilkudniowe wakacje last minute w Dubaju. Okazja pojawiła się w ostatniej chwili, więc nie mieli czasu poinformować szkoły, a ta przysłała tradycyjne zapytanie o powód nieobecności Jamesa.

Oto co system otrzymał w odpowiedzi:

- Syn nie był w szkole, bo siedział na drzewie – ojciec żartuje z systemu

Ojciec powiedział: - Kiedy zobaczyłem wiadomość, postanowiłem odesłać zdjęcie, które mówi więcej, niż tysiąc słów.

To nie pierwszy raz, kiedy Simon urządza sobie żarty ze szkolnego systemu. Zdarzyło się już, że odpisał szkole, że winny nieobecności jest wehikuł czasu. Jedna z jego wiadomości brzmiała: Zabraliśmy Jamesa na oblewanie jego egzaminów GCSE. Wypiliśmy kilka drinków i nie jestem pewny, co się później stało, ale właśnie obudziłem się w pokoju hotelowym z 3-metrowym plastikowym flamingiem w moim łóżku i czymś, co wygląda jak tygrys Mike Tysona w rogu pokoju. Myślę, że możemy być w Las Vegas. Nie mam pojęcia, gdzie jest James, ale pójdę sprawdzić na dachu.

James mówi, że w szkole nikt nie obraził się za tego typu wiadomości i każdy traktuje je jak żart. - Niektórzy nauczyciele tylko czekają, aż nie pojawię się w szkole, żeby przeczytać, co tym razem wymyśli tata – śmieje się chłopak.

Simon mówi o sobie, że jest zabawnym, ale wymagającym ojcem. Mówi, że nigdy nie odpuszcza synowi nauki, a on sam ma dobre wyniki w szkole, dlatego nie uważa, aby kilka dni nieobecności raz na jakiś czas miało mu zaszkodzić.

Tagi: Dziecko



Komentarze



Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama