mieszkasz w londynie banner

10-latek jechał 120km/h. Spieszył się po colę

Wzorce rodzicielskie najwyraźniej w tym przypadku się nie sprawdziły

10-latek jechał 120km/h. Spieszył się po colę
10-latek jechał 120km/h. Spieszył się po colę

Policja w Fostorii ruszyła w pościg za samochodem, który gnał z prędkością 120km/h, lekceważąc znaki i sygnalizację świetlną. Po zatrzymaniu samochodu okazało się, że prowadził go 10-latek. Pokonał tak ponad 20 kilometrów, bo... spieszył sie po puszkę coli. Samochód pożyczył sobie od rodziców. Policja była dosyć zaskoczona taką ilością absurdów na raz.

10-latek nie był mistrzem kierownicy, dlatego został zauważony przez policję - choć i tak pokonał już imponująco długi odcinek drogi. Udało się go bezpiecznie zatrzymać dlatego, że najechał na krawężnik i uszkodził samochód, który prowadził.

Nikt nie ucierpiał w zdarzeniu, jednak szef policji przyznaje, że chłopiec był bardzo bliski czołowego zderzenia z ciężarówką. Bezpośrednio zagroził też bezpieczeństwu pieszych i innych kierowców w okolicy.

Chłopiec został objęty nadzorem kuratora i oskarżony o ucieczkę przed policją. Rodziców nie oskarżono, jednak sąd rodzinny rozpatruje sprawę.

Tagi: Dziecko



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama