mieszkasz w londynie banner

Britain First ostrzegała przed obozem polskich imigrantów – okazał się domkiem na drzewie Zdjęcia (16)

Nacjonalistyczna organizacja odnalazła w lesie Sherwood obóz nielegalnych imigrantów z Europy Wschodniej – nieszczęśliwie okazał się być tylko dziecięcym miejscem zabaw.

Britain First ostrzegała przed obozem polskich imigrantów – okazał się domkiem na drzewie
Britain First ostrzegała przed obozem polskich imigrantów – okazał się domkiem na drzewie

Britain First, najbardziej znana organizacja nacjonalistyczna na Wyspach Brytyjskich, rozpoczęła nową kampanię. Zrzeszenie znane najpierw z walki przeciwko polskim imigrantom, a teraz również przeciwko muzułmańskim, ogłosiło wszem i wobec, że w lesie Sherwood znajduje się obóz nielegalnych imigrantów.

Grupa ostrzegała, że „legowiska imigrantów powodują olbrzymie zniszczenia w historycznej puszczy”. Następnie przywołano argumenty, które mówią, że mieszkańcy wskazanego obozowiska atakowali okolicznych mieszkańców i grozili im nożami i bronią.

Żeby wykazać większe zaangażowanie, czołowi działacze Britain First osobiście udali się do lasu Sherwood, aby sprawdzić zniszczenia. Rozdawali też ulotki ze zdjęciami „obozu” oraz ostrzeżeniami dla sąsiadów. Twierdzili, że zamieszkuje go około 20 imigrantów z Europy Wschodniej, głównie Polaków i osób pochodzenia cygańskiego, którzy – co gorsza – polują na żyjące dziko jelenie:

,,Sławny las Robina Hooda, Sherwood, został zainfekowany przez nielegalnych imigrantów z Europy Wschodniej, którzy ścinają drzewa, polują na jelenie i grożą nożami wszystkim przechodzącym miejscowym. Chcemy zakończyć ten proces i wypędzić ich stamtąd” – czytamy w ulotce BF, która nawołuje do wnoszenia skarg do Councilu.

Na nieszczęście wojowników o czystość Wielkiej Brytanii, pojawił się Brad Dury, który jest stuprocentowym Brytyjczykiem oraz budowniczym domku na drzewie – tego samego, który BF przedstawiło jako obozowisko uchodźców. – Zbudowaliśmy ten domek 7 lat temu z kolegami. Nudziło nam się w wakacje i chcieliśmy coś porobić, mieć jakieś miejsce, żeby posiedzieć razem wieczorami. Od tamtej pory my już z niego wyrośliśmy, ale niektóre z okolicznych dzieci wciąż się tam bawią – mówi Brad.

Alan Rhodes  z Nottingham County Council potwierdził, że historia wymyślona przez BF jest nonsensem: - To śmieszne, że Britain First prowadzi teraz kampanię przeciwko dziecięcym domkom. Co będzie następne, Robin Hood?

Tagi: Dziecko



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama