Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Czemu zamach w Nicei może stać się przyczynkiem wojny domowej (1)

Nicea jest miastem, które może stać się punktem zapalnym do rozlania się przemocy na cały kraj. Ma to tego pewne uwarunkowania.

Mohamed Lahouaiej Bouhlel - zamachowiec z Nicei
Mohamed Lahouaiej Bouhlel - zamachowiec z Nicei

Stan wyjątkowo ogłoszony w listopadzie powoli przestawał obowiązywać, Francja przeprowadziła turniej Euro nie dopuszczając do zamachu w tym czasie. Zbliżają się wakacje, odżywa ekonomia. Nadchodzi Dzień Bastylii, święto demokracji i braterstwa - wartości Zachodniej Europy. Właśnie ten dzień wybrany zostaje do przeprowadzenia krwawego zamachu, w którym giną 84 osoby, w tym kobiety i dzieci. Uderzenie nadchodzi w momencie rozluźnienia, odprężenia. W miejscu, które jest jednym z najpopularniejszych wśród turystów miejsc Francji.

Splot okoliczności wskazuje, że mogło to być bardzo precyzyjnie zaplanowane działanie mające wywołać jak najwięcej napięć. Jeśli był to atak samotnika - to niestety wybrał miejsce i moment szczególnie sprzyjający ekstremistom islamskim. Celem Daesh jest sprawienie, aby ludzie zwrócili się przeciwko wszystkim muzułmanom, niezależnie od ich działań. Wojny religijne od zawsze są popularne, bo jasno wskazują przeciwnika. Odwet na społeczności muzułmańskiej z kolei wspomoże wysiłek terrorystyczny - coraz więcej osób będzie ulegało ekstremizacji w ramach odruchu obronnego. Plan ten do tej pory się nie powiódł, nie było gwałtownej reakcji przeciwko muzułmanom. 

Paryż, Bruksela - to miasta, w których dominuje kosmopolityzm, idee bliższe lewicowej ideologii. Ich społeczność chce odróżniać i odróżnia obywateli od ekstremistów. Nicea ma jednak dwie zasadnicze cechy czyniące z niej punkt zapalny - bardzo dużą społeczność muzułmańską, która żyje w całym mieście, a nie tylko w zamkniętych gettach czy na przedmieściach. Nicea jest też francuskim bastionem idei narodowych. Tam zakorzeniony jest najbardziej prawicowy odłam Frontu Narodowego. 

Francuzi wiedzą jak kończą się represje wobec części społeczeństwa. To ich działania doprowadziły do powstania we Włoszech mafii, która początkowo miała za zadanie stawiać opór francuskiej okupacji. Dlatego sami stosują politykę nie multikulturalizmu, a asymilacjonizmu - uczynienia wszystkich obywatelami jednego rodzaju, nie pielęgnowania lokalnych kultur. Obrazuje to największą zgniłość Zachodu w oczach Daesh, dlatego ataki na ten kraj są tak zaciekłe. 

Jeśli ktoś chciał tym zamachem zbliżyć Francję do wojny domowej - to prawdopodobnie mu się to udało. 



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama