mieszkasz w londynie banner

Czy francuski rząd zataił fakt torturowania ofiar w Bataclan?

Stopień okaleczenia ciał i zeznania krewnych ofiar wskazują, że podczas ataku na klub Bataclan doszło do torturowania uwięzionych ludzi.

Youtube
Youtube

Ataki z 13 listopada ubiegłego roku w Paryżu miały miejsce na ulicach i w klubie Bataclan. To właśnie w nim przez pewien czas terroryści mieli zakładników. Na światło dzienne zaczęły wychodzić informacje wskazujące, że w tym czasie część ofiar mogła być torturowana przed śmiercią.

Nie wszystkie ciała ofiar zostały wydane rodzinom. Jeden ze śledczych pracujących na miejscu masakry powiedział w wywiadzie dla Heat Street: "Kiedy dotarliśmy na miejsce zobaczyłem jednego z kolegów, który był na zewnątrz i płakał. Wyszedł zwymiotować po tym co zobaczył w środku".

Śledczy cytował też ojca jednej z ofiar: "Identyfikując ciało syna zobaczyłem, że nie ma oka. Zostałem poinformowany, że napastnicy przebili mu oko i przeciągnęli nożem w dół twarzy". Na miejscu zdarzenia było więcej oślepionych ofiar, niektóre ciała mężczyzn były też wykastrowane, kilka osób miało głębokie rany szyi.

Podczas przesłuchania przed parlamentem główny śledczy zeznał, że nie znaleziono na miejscu zdarzenia żadnych noży ani innych przedmiotów, które pozwoliłyby na zadanie takich obrażeń. Według niego rozcięcia powstały wskutek wybuchów pakunków wypełnionych gwoździami. Wiele ciał miało zostać okaleczonych wskutek eksplozji.

Według zeznań przed komisją parlamentarną terroryści byli wyposażeni w kamery, którymi nagrywali materiały propagandowe. Zapytany przez członków komisji o fakt znajdowania odciętych jąder w ustach wykastrowanych ofiar śledczy nie potrafił odpowiedzieć, czy to mogło zostać spowodowane przez eksplozje.



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama