mieszkasz w londynie banner

EasyJet zwolnił stewardessę za zjedzenie kanapki, którą dał jej manager (3)

Kobieta została oskarżona o kradzież i dyscyplinarnie usunięta z posady

EasyJet zwolnił stewardessę za zjedzenie kanapki, którą dał jej manager
EasyJet zwolnił stewardessę za zjedzenie kanapki, którą dał jej manager

22-letnia Shannon Gleeson została zwolniona przez linie lotnicze Easy Jet za zjedzenie kanapki wartej £4.50. Kobieta dostała ją od managera - ale nie zapytała, czy bułka z bekonem została opłacona. Sprawa trafiła do sądu pracy.

Gleeson zeznała przed sędzią, że zjadła bagietkę z bekonem, ponieważ w trakcie zmiany w obcym kraju nie mogła znaleźć żadnego posiłku oznaczonego jako bezpieczny dla alergików. Kobieta jest uczulona na orzechy, więc zakup jedzenia bez gwarancji składu mógł skończyć się dla niej tragicznie. Żeby nie była głodna - manager dał jej kanapkę z bekonem.

Krótko po tym locie Shannon Gleeson została zwolniona za naruszenie regulaminu. Nie zapytała bowiem managera, czy zapłacił za kanapkę i czy może dostać rachunek. Przed Cambridge Magistrates Court przedstawiciel linii Easy Jet potwierdził, że według firmy - było to poważne złamanie zasad panujących na pokładzie. Z kolei przedstawiciel zwolnionej kobiety zaprzeczył zarzutom - podkreślając, że kobieta ani nie wzięła towaru sama, ani o niego nie poprosiła, a raczej otrzymała go od managera. Reprezentant pani Gleeson zauważył, że polityka Easy Jeta nie nakłada na konsumenta obowiązku oglądania paragonu w sytuacji, w której jedzenie było mu podarowane.

Shannon Gleeson jest zniesmaczona sytuacją: - Nie jestem złodziejem, a właśnie jako złodziejka zostałam zwolniona. Przypięto mi taką metkę - to nie jest sprawiedliwe - mówi młoda kobieta. Gleeson pracowała dla tej samej korporacji od ponad 3 lat, nigdy wcześniej nie miała żadnych problemów dyscyplinarnych. Tym razem jednak nie została pouczona ani ostrzeżona - od razu ją zwolniono. Z pracy usunięto również managera. Okazało się, że wewnętrzne śledztwo rozpoczęło się od doniesienia innej stewardessy, która powiedziała zwierzchnikom, że widziała Gleeson i managera pokładu jedzących bułkę.

Wyższy manager Ross Fraser, który zwolnił kobietę powiedział, że nie ma co prawda jasnych reguł co do przyjmowania wręczanych stewardom posiłków, to komunikacja z pracownikami jest jasna i nie powinni oni tego robić bez potwierdzenia zakupu. Sędzia Ord pozwolił sobie zapytać managera: - Gdybyśmy razem pracowali i przyniósłbym wszystkim po kubku herbaty, zapytałby mnie pan, czy mam paragon na potwierdzenie, że nie ukradłem tego kubka? Fraser odpowiedział, że odmówiłby wypicia herbaty przyniesionej przez współpracownika. Zeznający przełożeni nazwali Shannon ,,wspólniczką w kradzieży".

W ostatniej rozprawie sądowej, przedstawiciel kobiety odwołał się do rejestru stanu zaopatrzenia z feralnego lotu - z którego wynika jasno, że żadnego jedzenia nie brakowało. Można na tej podstawie uznać, że kanapka została opłacona przez managera, który wręczył posiłek kobiecie. Do jej dyscyplinarnego zwolnienia doszło więc wyłącznie z powodu przyjęcia kanapki bez pytania - a nie faktycznego zaginięcia jakiegoś towaru. Nie doszło do żadnej materialnej straty w księgach Easy Jeta, więc według sądu - kradzież nie zaistniała.

Po prezentacji tych dowodów Easy Jet zaproponował polubowne rozstrzygnięcie konfliktu poza sądem i doszło do ugody, w ramach której linie lotnicze wypłaciły odszkodowanie o nieznanej wysokości.



Komentarze

xxx Szkoda dziewczyny, powinni przywrocic Ja do pracy


Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama