mieszkasz w londynie banner

Mężczyzna pobił kobietę w taksówce Ubera, bo nie chciał dzielić samochodu

UberPool ma być wycofany w związku z tym incydentem

PixaBay / Mężczyzna pobił kobietę w taksówce Ubera, bo nie chciał dzielić samochodu
PixaBay / Mężczyzna pobił kobietę w taksówce Ubera, bo nie chciał dzielić samochodu

Usługa UberPool może zostać zlikwidowana po niebezpiecznym incydencie, w trakcie którego pasażer zaatakował kobietę, która miała odbyć z nim wspólny przejazd. Przerażony kierowca wezwał policję, teraz nazywa usługę dzielenia kursów „ekstremalnie niebezpieczną”.

James Farrar prowadził taksówkę Ubera, kiedy dostał zlecenie na kurs podzielony w ramach usługi UberPool. Tego typu serwis polega na zabieraniu do jednej taksówki dwóch obcych pasażerów udających się w jednym kierunku w celu podziału kosztów przejazdu – na życzenie pasażerów. Tym razem jednak zamawiający nie byli świadomi tego, jak działa usługa, mimo że ją zamówili.

Kierowca odebrał ludzi z umówionych punktów przy Cranley Gardens w Kensington w sobotni wieczór. Jako pierwsza wsiadła kobieta, nastęnie odebrani zostali dwaj młodzi mężczyźni. Farrar twierdzi, że mężczyźni nie zdawali sobie sprawy, że zamówili kurs dzielony i od samego początku byli agresywni. Taksówkarz odmówił zabrania ich, kiedy zaczęli obrażać pasażerkę i próbowali zmusić ją do opuszczenia pojazdu.

Wtedy doszło do bójki. Mężczyzna wyciągnął pasażerkę z samochodu, kopnął ją w plecy i przycisnął do ściany. Taksówkarz wezwał policję i próbował obronić kobietę, jednak on też został zaatakowany. Zanim przyjechała policja, główny agresor uciekł, a drugi wsiadł do innej taksówki, jednak Farrar powstrzymał go przed odjazdem.

Pomógł mu w tym mężczyzna, który zobaczył awanturę przejeżdżając obok swoim samochodem. Wtedy na miejsce przybył patrol policji. Kolega agresywnego mężczyzny został zatrzymany, jednak nikt ostatecznie nie trafił do aresztu.

Tagi: Transport



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama