Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Pająki w bananach z Asdy (3)

Ukąszenie Wałęsaka brazylijskiego powoduje wielogodzinną, bolesną erekcję, a później śmierć. Przez Anglików te pająki nazywane są "Die Hard".

Wałęsak brazylijski / Wikimedia
Wałęsak brazylijski / Wikimedia

Mieszkająca w Leicestershire rodzina kupiła banany w Asdzie w Fosse Park. Ashley Gamble mówiła w wywiadzie dla Sun, że jej partnerka, Sophia Newcombe, rozpakowywała banany, kiedy zobaczyła biały kokon. Upuściła owoce na podłogę, po uderzeniu w ziemię z kokonu wybiegło "bardzo wiele malutkich pajączków". Gamble oraz Newcombe z dwiema córkami uciekły z domu, który ma być teraz oczyszczony za pomocą gazu.

Specjalista, z którym skontaktowała się gazeta, powiedział, że ryzyko, że pająki są młodymi Wałęsakami, jest znikome. "Pająki te nie gnieżdżą się na bananowcach, tylko na ziemi" - mówił. Ponieważ jednak w ostatnim roku było kilka nagłośnionych przypadków pojawienia się tego jadowitego pająka w zakupach jest on pierwszym skojarzeniem osoby widzącej rozbiegające się maleństwa z białego kokonu.

Ponieważ nie wiadomo dokładnie jakiego gatunku przedstawicielami są mieszkańcy bananów przypominamy opis i efekty ukąszenia Wałęsaka brazylijskiego:

Wałęsak brazylijski znalazł się w Księdze Guinnessa jako najbardziej jadowity pająk na świecie. W greckim, jego nazwa to „morderca”. Znane są jako wędrowne pająki, ponieważ nie budują pajęczyn, a większość czasu spędzają na ziemi polując na swoje ofiary. Często są spotykane na terenach zamieszkanych przez ludzi – lubią ukrywać się w samochodach i domach.

Rozpiętość nóg Wałęsaków sięga do 13 cm. Gdy pająki się bronią, stają na tylnych nogach. Ugryzienie tego pająka jest bardzo bolesne, powoduje stan zapalny, utratę kontroli mięśni i problemy oddechowe. Ofiara umiera z powodu paraliżu lub uduszenia.

Dodatkowo jad powoduje wielogodzinną, bardzo bolesną erekcję u mężczyzn.



Komentarze



Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama