Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Pies uratował chłopca uwięzionego w suszarce bębnowej Zdjęcia

Chłopczyk mógł się udusić, a nawet zostać zgnieciony - skończyło się niegroźnymi skaleczeniami

Pies uratował chłopca uwięzionego w suszarce bębnowej
Pies uratował chłopca uwięzionego w suszarce bębnowej

Domowy pupil uratował życie chłopca z zespołem Downa, który przez przypadek utkwił w suszarce bębnowej - maszyna ruszyła, z maluchem zaklinowanym w bębnie. Gdyby nie piesek, chłopiec mógłby zginąć.

5-letni Riley Gedge-Duffy wyszedł z incydentu z kilkunastoma skaleczeniami i poparzeniami ramion, pleców i głowy, jednak żadne z obrażeń nie zagraża jego życiu. Gdyby nie Teddy, domowy piesek rasy cockapoo, Riley mógłby zginąć. 

Pies podniósł alarm, dzięki któremu rodzinie udało się znaleźć 5-latka uwięzionego w działającej suszarce. Aaron, ojciec chłopca, opowiada: - Moja żona odkurzała, kiedy przybiegł Teddy, strasznie szczekając i szarpiąc ją zębami za nogawkę - więc wiedziała, że coś jest nie tak. Zeszła na dół i zapytała starszego syna, gdzie jest Riley - chłopcy wcześniej oglądali razem telewizję. W tym czasie pies szczekał i biegał od żony do suszarni. Dzięki temu - ona tam poszła.

W pomieszczeniu, gdzie znajdowała się suszarka bębnowa było ciemno - dlatego żaden domownik nie zauważył, że Riley tam wszedł, ani że jest tam zakleszczony w suszarce. Dopiero alarm podniesiony przez psa poprowadził tam mamę chłopca. Kiedy kobieta weszła do suszarni, nie widziała syna, który wszedł do suszarki i zatrzasnął się w niej - zobaczyła tylko jego iPada odbijającego się od szkła zasłaniającego bęben. Zatrzymała suszarkę i wyciągnęła dziecko, które musiało być tam przez kilka minut - a suszarka ruszyła. 

Matka z pomocą ojca, który przyszedł właśnie do domu, rozebrała synka i włożyła go pod zimny prysznic, a także natychmiast wezwała pogotowie. Chłopiec trafił do Ulster Hospital w Dundonald, gdzie szybko znalazł się pod opieką lekarzy. Wykonano mu komplet badań - włącznie z tomografią głowy, ale na szczęście okazało się, że chłopcu nie stało się nic poważnego.

Rodzina z Bangor w północnej Irlandii jest przekonana, że gdyby nie pies - matce nie udałoby się tak szybko znaleźć chłopca, a każda minuta dłużej mogła być tragiczna dla Rileya. Matka 5-latka powiedziała: - Nigdy nie myślałam, że coś takiego może się stać. Przecież zamknąć się w bębnie to nie taka prosta sprawa! Nasza suszarka jest większa, bo jest nas aż sześcioro i rzeczywiście, wciśnięcie przycisku i zatrzaśnięcie drzwi wystarczy, żeby ją uruchomić. Gdyby nie Teddy, Riley nie wyszedłby z tego cało.

Teddy został okrzyknięty bohaterskim psem - tym bardziej, że to już drugi raz, gdy zaalarmował rodzinę. Poprzednio zauważył, że ładowarka do telefonu zaczyna się palić i zaalarmował mieszkańców domu.

Tagi: Dziecko



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama