Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Polka bohaterką zamachu w Londynie. Schroniła ludzi w barze (1)

O Magdalenie Antolak, która zabarykadowała drzwi swojego pubu beczkami z piwem, rozpisują się brytyjskie media. Czytelników zbulwersował fakt, że po ataku pobliskie hotele odmówiły jej noclegu.

Polka bohaterką zamachu w Londynie. Schroniła ludzi w barze
Polka bohaterką zamachu w Londynie. Schroniła ludzi w barze

Polka stała się bohaterką prasy po zamachu w Londynie. Nie tylko ze względu na błyskawiczne działanie w obliczu zagrożenia, ale też ze względu na zachowanie obsługi w pobliskich hotelach po zdarzeniu, gdzie odmówiono jej noclegu.

Jak pokazują zdjęcia z kamer, podczas zamachu w Londynie trójka zamachowców próbowała dostać się do baru The Wheatsheaf, którym kieruje Polka, Magdalena Antolak. Polka błyskawicznie zareagowała na wydarzenia na ulicy i zabarykadowała wejście do baru beczkami z piwem.

Gdy po 20 minutach na miejsce przyjechali funkcjonariusze i po zakończonej akcji wyprosili wszystkich z budynku, Polka została na ulicy ze swoim psem. Miasto było zablokowane, nie mogła wrócić do mieszkania, postanowiła więc szukać noclegu w pobliskich hotelach. Ze względu na psa została jednak odesłana z kwitkiem. Jak podkreśla, nie przyjęto jej nawet, gdy wyjaśniła swoją sytuację.

Odważne działanie Polki jest opisywane w brytyjskich mediach. „The Sun” podkreśla, że zachowanie personelu w hotelach było „haniebne”, a kobieta, która uratowała dziesiątki osób w barze jest „bohaterką”.

Do londyńskiego zamachu, w którym zginęło co najmniej 8 osób, a prawie 50 zostało rannych, doszło późnym wieczorem 3 czerwca. Sprawcy najpierw wjechali vanem w tłum przechodniów na London Bridge, a następnie podjechali do modnej dzielnicy Borough Market, gdzie wyskoczyli z auta i zaczęli atakować nożami klubowiczów.

„Ostatniej nocy miał miejsce atak w moim pubie Wheatsheaf. Chciałabym podziękować wszystkim moim przyjaciołom i kolegom z pracy za ich niesamowite wsparcie. Moje serce jest teraz z nimi i wszystkimi osobami, które były zaangażowane w pomoc” – napisała dzień później Polka na Facebooku.

Emito.net


Komentarze



Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama