mieszkasz w londynie banner

Polskie małżeństwo tańczyło w Fabric do 5 rano Zdjęcia (8)

DJ myślał, że się zgubili, kiedy kobieta weszła na parkiet o kulach

Polskie małżeństwo tańczyło w Fabric do 5 rano
Polskie małżeństwo tańczyło w Fabric do 5 rano

Starsze polskie małżeństwo zawstydziło młodzież w klubie Fabric, kiedy pojawili się na parkiecie i zostali do rana. Para z Warszawy odwiedzała córkę w Watford i postanowiła wpaść na małą potańcówkę do najpopularniejszego londyńskiego klubu na Farringdon. Czemu Fabric? Bo miał dobre opinie w gazecie.

Małżeństwo - oboje po 80.tce - przyszło do Fabric na techno-party WetYourSelf. DJ Jacob Hansen, który od 10 lat prowadzi niedzielne imprezy, pomyślał, że zabłądzili. - Właśnie wchodziłem za konsolę, kiedy zobaczyłem tę panią schodzącą po schodach o kulach. Myślałem, że może to czyjaś rodzina albo zabłądzili, ale selekcjonerzy powiedzieli, że oboje mieli zarezerwowane bilety.

DJ przywitał parę i zafundował obojgu drinki - wybrali sobie tequilę i przybili Hansenowi piątki. Pracowników klubu tak zaintrygowało pojawienie się starszego małżeństwa, że poszukiwali w klubie jakiegokolwiek Polaka - udało się. Tłumacz dowiedział się, że para odwiedzała w Londynie córkę i postanowiła sprawdzić, jak się tutaj imprezuje! Żona znalazła opinie w internecie i zarezerwowała bilety do Fabric.

Małżeństwo podobno było bardzo rozbawione i zdradziło, że planuje wrócić do domu metrem o 6 rano. DJa tak rozbawił pomysł starszych państwa, że zapewnił im darmowy alkohol, pobyt w loży VIP i taksówkę na drogę powrotną. Para zamówiła jednak herbatę i tańczyła na balkonie trzymając się za ręce. Kiedy Hansen postanowił sprawdzić jak się bawią kilka godzin później - już ich tam nie było...

A to dlatego, że dołączyli do tłumu na parkiecie, żeby pobawić się w rytmie techno. Jako, że żona poruszała się o kulach, mężczyzna tańczył też z młodszymi koleżankami - aby za bardzo jej nie przemęczać. O 5 rano oboje poszli do domu, kiedy klub już prawie opustoszał. - Mój tata kiedyś przyszedł zobaczyć, jak gram. Ma 83 lata i wytrzymał do 1:30 - myślałem, że to rekord, więc ta para imprezująca do 5 rano to coś niesamowitego. Żałuję, że nie mówię po polsku, żeby lepiej ich poznać - powiedział DJ.



Komentarze

Ania Całkosz Super :) Zycze moin "staruszka" tyle wigoru :)


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama