mieszkasz w londynie banner

Polskie sklepy dewastowane w Plymouth, podpalenie w Norwich (15)

Policja informuje o nasileniu się przestępstw z nienawiści wobec obywateli wschodniej części Europy. 

Polskie sklepy dewastowane w Plymouth, podpalenie w Norwich
Polskie sklepy dewastowane w Plymouth, podpalenie w Norwich

Polacy rozmawiający z Plymouth Herald przyznają, że boją się mówić po polsku na ulicy. Na murze obok polskiego sklepu pojawił się napis "Polish go home", sprzedawczyni w innym sklepie została zaatakowana przez Anglików.

Od czwartku do niedzieli zarejestrowano 85 przestępstw z nienawiści, miesiąc wcześniej w takim samym okresie było ich 54. Nastroje wobec Polonii pogorszyły się szczególnie w miejscach, gdzie Polacy są wybierani do pracy ze względu na produktywność przewyższającą wydajność Brytyjczyków.

W Norwich podpalony został sklep z produktami z Rumunii. Przez wybite okno wrzucono ładunek zapalający. Dla właścicieli sklepu lokalna społeczność zebrała 10 tysięcy funtów na pokrycie strat. 

Dla Plymouth Herald wypowiadała się Karyna Janek, która po czterech latach pobytu jeszcze nie posługuje się angielskim poza poziomem podstawowym: "Kiedy wychodzę na plac zabaw z córką inne mamy nie są miłe. Nie używam polskiego na ulicy. Boję się mówić w moim ojczystym języku, nie czuję się bezpiecznie w mieście".

Wcześniej w Plymouth słownie zaatakowany na ulicy został lekarz za to, że "wyglądał jak Polak". Wiele osób poczuło się uprawnionych wynikami referendum do ujawniania swoich ksenofobicznych uprzedzeń. Nieartykułowane wcześniej głośno poglądy znajdują obecnie ujście, szczególnie wśród osób mniej przystosowanych do życia zawodowego. 



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama