mieszkasz w londynie banner

Uzbrojony złodziej miał... poczekać aż właścicielka wypije herbatę Zdjęcia

Są rzeczy święte – jak przerwa na herbatę. Napad w tym czasie? Musi zaczekać.

Uzbrojony złodziej miał... poczekać aż właścicielka wypije herbatę
Uzbrojony złodziej miał... poczekać aż właścicielka wypije herbatę

Właścicielka sklepu, na którą napadł uzbrojony rabuś próbujący ukraść jej pieniądze, ustawiła intruza do pionu. Kazała mu... poczekać, aż skończy pić herbatę. Wszak to niegrzeczne, przeszkadzać damie w czasie przerwy.

49-letnia Karamjit Sangha prowadzi niewielki sklep z przekąskami i gazetami w Hull. Swój biznes traktuje poważnie – jak na twardą kobietę przystało. Postanowiła więc również nie dawać się zastraszyć mężczyźnie, który napadł na kiosk. Jej reakcja była tak odważna i błyskotliwa, że aż zawstydziła uzbrojonego agresora.

Uzależniony od narkotyków Stuart Gleeson przez kilka minut kręcił się po Beverley Road, gdzie Karamjit ma swój sklep, a potem wszedł do środka. Wyciągnął 20-centymetrowy nóż i zaczął nim wymachiwać, grożąc kobiecie – powiedział, że zabije, jeśli ta nie da mu pieniędzy.

Właścicielka spojrzała na agresora pobłażliwie i zasugerowała mu, że będzie musiał zaczekać, aż skończy się jej przerwa na herbatę – przecież właśnie jest w połowie filiżanki. Stuart zaczął krzyczeć, że kobieta natychmiast ma odłożyć kubek i oddawać pieniądze: - Wtedy powiedziałam OK. Wzięłam kuchenny nóż, który leżał niedaleko i zaczęłam machać mu przed nosem. Wystraszył się i uciekł – opowiada sklepikarka.

Zaledwie kilka godzin później Gleeson został zatrzymany przez policję. Sąd w Hull skazał go na pięć lat pozbawienia wolności.

Tagi: Finanse



Komentarze



Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama