mieszkasz w londynie banner

Zadźgała dwie córeczki, by ojciec ich nie widywał (3)

Zrobiła to, żeby napastliwy ojciec już nie mógł spotykać córek

Zadźgała dwie córeczki, by ojciec ich nie widywał
Zadźgała dwie córeczki, by ojciec ich nie widywał

24-letnia Samira Lupidi jest oskarżona o zamordowanie dwóch swoich córek. Miała zrobić to, żeby nie dopuścić do kontaktu z toksycznym ojcem.

3-letnia Evelyn i 1,5-roczna Jasmine zmarły z powodu pchnięcia nożem. Każda dziewczynka otrzymała po 9 uderzeń, obie przebywały wtedy w łóżeczkach. Do tragedii doszło w listopadzie zeszłego roku w ośrodku dla kobiet.

Pracownica socjalna zeznała, że słyszała, gdy matka mówiła: - To jego wina (mowa o ojcu dzieci). Teraz ma powód, żeby mnie zabić. Jeśli ja nie mogę ich mieć, to on też nie będzie miał.

W trakcie sprawy wyszło na jaw, że dziewczynki zginęły niespełna 24 godziny po tym, jak ich matka uciekła od 31-letniego ojca, Carla Weavera do ośrodka dla kobiet. Podobno mężczyzna miał ją tego dnia pobić, a wcześniej zabraniał jej podjęcia pracy czy otworzenia własnego konta bankowego. Kobieta chciała uciekać do Włoch, do domu rodzinnego.

Samira po przybyciu do ośrodka, w pewnym momencie gwałownie wybiegła z pokoju - krzycząc przez telefon po włosku i angielsku, że skrzywdziła córeczki. Jej ręce były pokryte krwią. Do pokoju weszła pracownica socjalna, Farzana Kauser, która znalazła martwe dzieci. Podczas zatrzymania Samira powiedziała policji, że chciała zabić również siebie. 

Matka nie przyznaje się do zabójstwa dzieci.

Tagi: Dziecko



Komentarze



Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama