Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Najdziwniejsze rzeczy, które spotkały ludzi w londyńskim metrze

Symbolem szaleństwa i niepokoju intelektualnego jest metro w Nowym Jorku - londyńczycy starają się jednak dotrzymać kroku byłym poddanym.

Najdziwniejsze rzeczy, które spotkały ludzi w londyńskim metrze
Najdziwniejsze rzeczy, które spotkały ludzi w londyńskim metrze

Nietypowe przygody w metrze częściej zdarzają się wieczorami, niemniej nawet w dzień niektórzy zostają ofiarami niezręcznego widoku. Użytkownicy Reddita podzielili się historiami, a także zdjęciami, tego, co wprawiło ich w zdumienie.

Mężczyzna na zdjęciu na przykład spożywa sałatkę krewetkową... gołymi rękami. Po wszystkim musiał oczywiście oczyścić dłonie: "To był straszny widok, po zjedzeniu oblizywał dłonie przez dobre dwie minuty" - napisał użytkownik mieszkający w Forest Hill. Dołączył do tego powyższe zdjęcie.

Zdarzają się też ludzie jedzący niby normalne rzeczy, ale w nietypowy sposób: Jechałem raz w przedziale z mężczyzną ubranym w trzyczęściowy garnitur jedzącym pomidora. Ale jadł go jak jabłko - trzymając po prostu w dłoni". Nieco bardziej drastyczna przygoda spotkała użytkownika, który w metrze zobaczył Borisa Johnsona. Jak się szybko okazało - tak naprawdę kogoś w masce Borisa Johnsona. Dramaturgii sprawie dodał fakt, że ten ktoś stał między wagonami i "sikał na tory nie przestając patrzeć na współpasażerów z tym głupim wyrazem twarzy".

Użytkownik Chickenkyiv z kolei wspomina spotkanie mężczyzny, który zwymiotował do swojego kapelusza, po czym otworzył zupkę chińską i jadł ją na sucho palcami. Emphursis z kolei dzieli się przeżyciem, gdy zobaczył w metrze kogoś w pełnym stroju Pokraka z Pulp Fiction. "Po prostu tam stał, z kneblem i w skórzanym wdzianku" - napisał. 

Z wielu opowieści o ludziach wymiotujących w wagonach szczególnie w pamięć zapada wypowiedź użytkownika o nicku Cantevenmakeafist - wracał ostatnim połączeniem do domu, gdy jeden z pasażerów zwymiotował na pojedyncze siedzisko w wagonie District Line. "Zaraz wysiadałem, więc na szczęście nie musiałem oglądać jak zawartość rozlewa się z siedziska przy ruszaniu i hamowaniu pociągu. Zanim dotarłem na drugą stronę torów chłopak już całował się z jakąś dziewczyną, prawdopodobnie właśnie poznaną" - napisał.

Wobec tego wszystkiego mężczyzna w kostiumie wróżki z dużym brzuchem, który upierał się, że potrzebuje miejsca siedzącego z uwagi na swój błogosławiony stan, nie wydaje się już tak niezwykły.



Komentarze



Ciekawostki

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama