mieszkasz w londynie banner

Największa pływająca farma wiatrowa powstaje u wybrzeży Szkocji

Norweski Statoil buduje największą na świecie farmę wiatrową. Ma ona powstać na wodzie, 25 kilometrów od wybrzeży Szkocji.

Statoil
Statoil

Crown Estate, zarządzająca terenem, na którym stanie elektrownia, wyraziła zgodę na zagospodarowanie terenu. Tym samym budowa największej na świecie pływającej farmy wiatrowej wkracza w etap praktyczny. Hywind Scotland Pilot Park ma składać się z pięciu turbin, które, dzięki zastosowaniu wersji nieprzytwierdzanej do podłoża, operować będą na wodzie o głębokości 100 metrów. Tradycyjne turbiny mogą bowiem być umieszczane w wodzie o głębokości maksymalnie 40 metrów. 

Przewidywana moc elektrowni to 6 MW, co pozwala na zasilanie około 20 tysięcy domów. Prąd zacznie płynąć w przyszłym roku. Przesuwanie farm wiatrowych w głąb morza jest ważne z dwóch powodów: silniejsze wiatry pozwalają na lepsze "zbiory" energii, a odsunięcie od linii brzegowej oznacza łatwiejsze uzyskiwanie pozwoleń na budowę. Obecnie w fazie planowania znajduje się około 40 kolejnych projektów. Taką formą produkcji prądu interesują się także Chiny, USA oraz Japonia. 

Największa pływająca farma wiatrowa powstaje u wybrzeży Szkocji

Obecnie około 90% farm wiatrowych na wodzie znajduje się w Europie, głównie w Skandynawii. Tworzenie kolejnych wspierane jest przez Unię Europejską, do 2020 roku celem jest uzyskiwanie 20% zużywanej energii z odnawialnych źródeł. Jednym z problemów takich elektrowni jest wysoki koszt ich zbudowania, jednak dzięki wzrostowi wydajności wraz z przesuwaniem ich w głąb morza staje się to coraz bardziej uzasadnione ekonomicznie. 



Komentarze



Ciekawostki

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama