Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Sekret kobiety, która nie musi płacić za zakupy Zdjęcia

Cal kupuje za kupony, czasem nawet na tym zarabia

Sekret kobiety, która nie musi płacić za zakupy
Sekret kobiety, która nie musi płacić za zakupy

Cal Holder została mistrzynią ekonomicznego kupowania i twierdzi, że nie pamięta, kiedy ostatnio zapłaciła za zakupy. Czasem nawet udaje jej się zarobić na zakupach. Jak to robi? Używając kuponów.

40-latka co prawda codziennie wstaje o 4:30, żeby zdążyć na najlepsze przeceny, ale za to niemal nie wydaje pieniędzy. Kobieta mówi, że jej pasja do okazyjnych zakupów zaczęła się kilka lat temu, a w zeszłym roku mogła już dzięki niej zrezygnować z pracy. Teraz twierdzi, że choć nie dostaje żadnych zasiłków, jest w stanie przeżyć niemal bez pieniędzy na zakupy: - Kupony prawie w całości pokrywają nasze dzienne zapotrzebowanie na normalne wydatki - mówi kobieta. Jaki jest jej sekret?

- Nie chodzi tylko o kupony, ale o każdą możliwość oszczędzania na zakupach – mówi Cal. Dzięki jej znajomości ofert, miesięczne zakupy nie tylko nic nie kosztują, ale wręcz… przynoszą jej £15 zysku. Kobieta doszła do takiego wyniku korzystając z ofert cash-back. Teraz bezkosztowe zakupy to jej zajęcie na pełen etat.

Cal wstaje codziennie o 4:30 rano. Najpierw ubiera się, a potem przez 20 minut przegląda oferty w telefonie, żeby upewnić się, że nie pominęła żadnej oferty w liście na dany dzień. Kobieta trudni się też wyszukiwaniem okazji i sprzedażą zakupionych przedmiotów w wyższych cenach.

Jedną z tajemniczych metod Cal jest przychodzenie do supermarketów w godzinach szczytu – bo wtedy ludzie zostawiają w koszykach paragony, które często mają dołączony kupon na następne zakupy. W ciągu zeszłego roku z zebranych w ten sposób rachunków zarobiła £960.

Każdego miesiąca Cal dostaje też gratisy o wartości przeciętnie £50. Kobieta nie wydaje też pieniędzy na kosmetyki, bo dostaje tak dużo próbek i darmowych produktów, że wystarcza ich na cały rok użytkowania. Kosmetyki do makijażu kupuje w trakcie ofert 1+1, a darmowy egzemplarz sprzedaje później po normalnej cenie, co zwraca jej cały koszt zakupu.

W ubiegłe święta Cal wyprawiła Boże Narodzenie i Sylwestra za produkty warte £485 i nie zapłaciła za nie ani grosza. Ma zamiar w tym roku powtórzyć ten sukces. Jak jej się to udało? Korzystała między innymi na ofertach cash-back, w których za zakup pudełek przecenionych na £1 otrzymywało się zwrot na wydatki w wysokości £2. Skorzystała też z oferty, dzięki której zyskała £12 zwrotu, dzięki czemu miała darmowego indyka i butelkę wina.

Dzięki kuponom, kobieta odkłada też pieniądze na coroczny weekend w Londynie. Oszczędza pieniądze, które zwracają się z nadwyżki sprzedanych przedmiotów: - Zazwyczaj to tylko £15 miesięcznie, ale bywają też miesiące, w których ta kwota sięga £80-100.

Cal nie musi pracować, ponieważ ona i jej współlokator umówili się, że ona płaci za zakupy i produkty oraz sprzęty potrzebne w domu, a on opłaca czynsz i rachunki.

Królowa kuponów mówi, że oferty i promocje to najlepsza metoda oszczędzania, ale wymaga nadzwyczaj dokładnej organizacji. – Teraz takie zakupy to dla mnie chwila, ale na początku zajmowało mi dużo czasu, żeby wybrać oferty i sprawdzić, które są naprawdę opłacalne – mówi Cal – Dziś poświęcam na przeglądanie ofert około 30 minut dziennie i one łatwo układają mi się w głowie w plan. Trochę więcej czasu spędzam na chodzeniu po sklepach, ale to i tak krócej, niż siedziałam w biurze.

Cal zaczęła zbierać kupony zniżkowe w 2010 roku, kiedy z powodu sytuacji finansowej musiała zaciskać pasa. Jej najzabawniejszą ofertą – jak sama przyznaje – było odebranie 176 puszek fasoli za darmo. Starczyły jej na cały rok. Inną opłacalną ofertą był zakup ubrań z New Looka wartych £17 za jedyne £2 – a do tego gratis w postaci tabletek do prania o wartości £10.

40-latka korzysta też z ofert przecenowych i dokładnie wie, w którym supermarkecie i kiedy pojawiają się produkty z żółtą etykietką. Cal mówi, że jej domowe wydatki zmalały o 90 procent od kiedy zaczęła wykorzystywać wszystkie kupony.

Co jest wadą tego stylu zakupów? – Musisz mieć dużo miejsca w domu. Oferty przychodzą bez zapowiedzi, więc trzeba je kupić nawet wtedy, gdy jeszcze nie jesteś w stanie ich zużyć – mówi kobieta. Ona sama przechowuje na przykład kilkadziesiąt litrów środków czystości i płynów do prania zakupionych w ofertach. Jej zapasy mają szacunkową wartość około £5,000.

Jedną z zasad, których trzyma się mistrzyni oszczędzania jest zabieranie kuponów ze sobą wszędzie. Mówi, że nigdy nie wie, kiedy może ich potrzebować.

Tagi: Finanse



Komentarze



Podobne artykuły


Ciekawostki

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama