Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Jak bardzo mylą się Brytyjczycy w sprawach imigracji i benefitów (4)

Imigracja od wielu lat rozpala debatę publiczną w Wielkiej Brytanii, jest to popularny straszak używany przez partie polityczne. Od czasu otwarcia brytyjskiego rynku pracy dla Polaków to szczególnie my zostaliśmy symbolem jego zalewania. Jak jednak naprawdę prezentuje się udział imigrantów w rynku pracy i systemie świadczeń społecznych? Czy jest jakaś prawda w tym, że Polacy nastawiają się na turystykę benefitową? 

Łukasz Belina - twarz kampanii I Am An Immigrant przeciwko ksenofobii
Łukasz Belina - twarz kampanii I Am An Immigrant przeciwko ksenofobii

Rynek pracy w pierwszym kwartale tego roku wynosił 31 milionów pracowników. 26,1 miliona urodziło się w Wielkiej Brytanii, 4,9 miliona poza nią. Prawie trzy miliony pracujących tu imigrantów pochodzi spoza Unii Europejskiej, a dwóch na pięciu jest z UE. Najbiedniejszymi krajami UE są Rumunia i Bułgaria - z nich pochodzi 3,8% imigrantów, 16% jest z zachodniej Europy, 15% ze wschodniej Europy. Tak to się przedstawia w liczbach pracowników:

  • spoza UE - 2,93 miliona
  • zachodnia Europa - 791 tysięcy
  • wschodnia Europa - 756 tysięcy
  • Rumunia i Bułgaria - 186 tysięcy

Ważność tematu imigracji w przekazach politycznych dobrze pokazuje dysproporcja między postrzeganą przez Brytyjczyków liczbą imigrantów, a faktyczną ich liczbą. Urodzeni w Wielkiej Brytanii uważają, że 21% ludności urodziła się poza granicami kraju, w rzeczywistości jest to jednak 13%. 

Imigracja z roku na rok

Niezaprzeczalnym faktem jest, że tempo przyrostu liczby imigrantów zdecydowanie wzrosło w ciągu ostatnich 20 lat. W 1994 roku do Wielkiej Brytanii wjechało 310 tysięcy imigrantów, w tym samym czasie wyjechało jednak 230 tysięcy - liczba ludności wskutek imigracji wzrosła więc o około 80 tysięcy osób. Skoki przyrostu imigracji netto (czyli nadwyżki osób przyjeżdżających nad wyjeżdżającymi) miały miejsce w: roku 1998 (rok wcześniej było to 50 tysięcy, w 98 już prawie 3 razy więcej); 2004 - skok z 180 na 270 tysięcy; między 2012 a 2014 wzrost wyniósł 140 tysięcy (ze 170 do 310 tysięcy). Jakie były tego przyczyny?

Rok 1997 był istotny z kilku względów. Wprowadzenie Human Rights Act napędziło liczbę poszukujących azylu w Wielkiej Brytanii. Rozluźnione zostały przepisy dotyczące zagranicznych studentów oraz uzyskiwania pozwolenia na pracę. Przede wszystkim jednak zaczęło się wtedy rozluźnianie rynku pracy dla obywateli UE.

2004 to kolejne kraje dopuszczone do brytyjskiego rynku pracy - w tym Polska. 2012 rok z kolei to znaczny spadek wartości funta. Od tego czasu umacnia on swoją wartość, tym samym kusi coraz więcej poszukujących pracy do przyjechania do Wielkiej Brytanii.

Nie tylko Wielka Brytania

Najwięcej imigrantów trafia do Niemiec, w 2013 to 600 tysięcy osób (wzrost o około 100 tysięcy w porównaniu do 2012 roku). Wielka Brytania jest na drugim miejscu z odpowiednio 450 i 420 tysiącami imigrantów. Dalej znajdują się Włochy, Hiszpania oraz Francja. Dwa pierwsze kraje zanotowały spadek liczby chcących przyjechać tam do pracy ludzi.

Popularny "polski hydraulik" nie jest aż tak popularny jak widzą to media. Dane z 2013 roku pokazują, że byliśmy trzecią grupą przyjeżdżających do UK w poszukiwaniu pracy. Na pierwszym miejscu są Chińczycy (46 tysięcy osób), na drugim Hindusi (32 tysiące). Polaków w tym czasie przyjechało o 26 tysięcy więcej niż wyjechało, tuż za nami byli Hiszpanie. 

Powody przyjazdu do Wielkiej Brytanii

Zasiłkowe eldorado według Brytyjczyków

Badanie przeprowadzone w 2013 roku pokazało, że 24% Brytyjczyków jest przekonanych o ogromnej sile benefitów - wskazali je oni jako najczęstszą przyczynę imigracji. Powody podawane przez przyjeżdżających prezentują się natomiast tak jak na poniższym wykresie:

Imigranci przebywający legalnie w Wielkiej Brytanii są uprawnieni do pobierania zasiłków. 5,3 miliona osób w UK je pobiera, 93% z tych osób ma brytyjskie obywatelstwo. Liczbowo przedstawia się to następująco:

  • obywatele UK - 4,9 miliona osób
  • imigranci spoza UE - 0,3 miliona osób
  • imigranci z UE - 0,1 miliona osób

Na wykresie prezentuje się to jeszcze bardziej wyraziście:

Taki odsetek wśród pobierających benefity stanowią konkretne grupy

Podział według nacji pobierających benefity:

  • Pakistańczycy - 36 tysięcy osób
  • Polacy - 29 tysięcy osób
  • Somalijczycy - 20 tysięcy osób
  • Hindusi - 19 tysięcy osób
  • Banglijczycy - 16 tysięcy osób

Powyżej 10 tysięcy osób pobierających benefity pochodzi jeszcze z: Iranu, Irlandii, Portugalii, Iraku oraz Turcji. Ciekawostką jest natomiast fakt pobierania benefitów przez Brytyjczyków poza Wielką Brytanią. W krajach takich jak Finlandia, Szwecja, Dania, Belgia, Luksemburg, Niemcy, Austria, Francja oraz Irlandia jest więcej Brytyjczyków pobierających benefity niż pobierających w UK benefity obywateli tych krajów.

Polityka i media w jej służbie

Przed wyborami tematyka problemów z imigracją i wyłudzania benefitów praktycznie nie schodziła z pierwszych stron gazet. Teraz takich treści jest mniej. Migration Obserwatory działające na Uniwersytecie Oksfordzkim analizuje 19 brytyjskich gazet wychodzących w całym kraju pod kątem artykułów i języka używanego w odniesieniu do imigrantów. Każdorazowo zauważają oni, że retoryka wobec imigracji bardzo się zaostrza przy okazji otwierania rynku pracy - tak było w 2004 roku, kiedy Polacy otrzymali pełne uprawnienia, tak też działo się niedawno wobec obywateli Rumunii i Bułgarii. Język gazet stawał się na tyle ostry, że ocierał się momentami o nawoływanie do nienawiści.



Komentarze

Można powiedzieć, że jesteśmy u siebie, przecież to unia 😉.I może faktycznie podniesmy głowy do góry, bo chyba jako jedyny naród na świecie zawsze mamy jakieś pretensje do siebie. Nikt nie przejmuje się tym co robią jego rodacy, chociaż pijanych Angoli, Niemców, Szwedów zna cały świat 😀.Potrafią demolowac całe hotele, a my przejmujemy się kilkoma pijaczkami z ławki z parku o których napisała lokalna gazeta. Nikt nie napisze ze ciapaki w ostatnich 4 latach zamordowali w pseudo honorowych morderstwach 12 tyś ludzi, a z Anglii, Niemiec iSzwecji zrobili sobie bezzwrotną kasę zapomogową .Zawsze mam polewkę z tych, którzy piszą w komentarzach, że jesteśmy u nich!
TAK NA DOBRĄ SPRAWE TO MY JESTESMY U NICH,A NIE ONI U NAS,WIEC TROCHE SZACUNKU,BO WIEKSZOŚC Z NAS ZACHOWUJE SIE JAK BY BYLI U SIEBIE
Odpowiedzi (1)
populism i masowa manipulacja jest tu miszczem! tu nie mozna byc lepszym od autyzmiaków,,, oni kochaja wszystkich ponizej ich poziomu iq only!!


Podobne artykuły


Imigracja

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama