mieszkasz w londynie banner

MSW: nie będziemy egzekwować deportacji po wysłaniu listownego ostrzeżenia (1)

Oświadczenie dotyczy osób nieposiadających Comprehensive Sickness Insurance.

MSW: nie będziemy egzekwować deportacji po wysłaniu listownego ostrzeżenia
MSW: nie będziemy egzekwować deportacji po wysłaniu listownego ostrzeżenia

Pojawiające się informacje o kolejnych osobach otrzymujących listy dotyczące zakazu wjazdu do kraju lub ewentualnej deportacji zostały skomentowane przez Home Office. Wedle oświadczenia przedstawiciela prasowego Home Office "nie będzie deportować obywateli Unii Europejskiej tylko na podstawie tego, że nie posiadają Comprehensive Sickness Insurance". Oznacza to, że pomimo wysyłania takich gróźb do deportacji lub zatrzymania na granicy dochodzić nie powinno.

Colin Yeo, prawnik specjalizujący się w przepisach imigracyjnych, który nagłośnił sprawę wymogu posiadania CSI, komentuje: "To bardzo dobra wiadomość". Dodaje jednak, że z prawnego punktu widzenia nic się nie zmienia - Home Office nadal ma prawo deportować lub odmówić wjazdu osobom nie spełniającym kryteriów rezydencji - a do nich należy posiadanie CSI przez osoby niepracujące.

Home Office zmieniło język, którym posługuje się w listach. Wcześniej zawierały one informację, że wobec braku statusu rezydenta dana osoba "musi być przygotowana do opuszczenia kraju", obecnie listy informują, że odmowa przyznania statusu rezydenta nie wiąże się z nakazem opuszczenia kraju. Home Office nie ujawniło ani jednego przypadku, w którym ktoś został deportowany jedynie na podstawie braku CSI.

Kilka dni wcześniej Home Office wysyłało e-maile do dziekanatów części uczelni wskazując, że studenci muszą posiadać CSI lub Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. "Jeśli student chce wjechać lub pozostać w UK, ale nie ma ani CSI, ani EKUZ, mogą podlegać usunięciu z Wielkiej Brytanii" - pisano w wiadomości. Najnowsze oświadczenie powinno więc zadziałać uspokajająco.



Komentarze



Imigracja

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama