mieszkasz w londynie banner

Żyje z żoną i 8 dzieci z zasiłków, sprowadza 2 żony i 12 dzieci (12)

Daham Al Hasan został uznany zbyt chorym by móc pracować. Żyje z żoną i ósemką dzieci z zasiłków, właśnie otrzymał zgodę na sprowadzenie pozostałych swoich 2 żon i 12 dzieci.

Żyje z żoną i 8 dzieci z zasiłków, sprowadza 2 żony i 12 dzieci
Żyje z żoną i 8 dzieci z zasiłków, sprowadza 2 żony i 12 dzieci

Czterdziestosiedmiolatek z Syrii uciekł przed działaniami wojennymi razem ze swoją żoną i ósemką dzieci. Osiedlił się w Danii, gdzie otrzymał pomoc państwową. Ponieważ został uznany niezdolnym do pracy jego rodzina w całości utrzymywana jest przez duńskich podatników. Wystąpił o zgodę na sprowadzenie pozostałej części swojej najbliższej rodziny do kraju. Ponieważ duńskie prawo jest nastawione na umożliwienie łączenia rodzin imigrantów rozbitych w skutek działań wojennych otrzymał on zgodę na sprowadzenie do kraju swoich dwóch pozostałych żon razem z dwunastką dzieci.

Przedstawiciel partii konserwatywnej zajmujący się kwestią imigracji, Naser Khader, powiedział: "To wysoce problematyczne, że nasz system prawny pozwala imigrantowi z Syrii na zajmowanie się jedynie nauką języka, za co państwo utrzymuje jego dwadzieścioro dzieci". Dodał, że rząd rozważy wprowadzenie ograniczeń w ilości pieniędzy pobieranych na dzieci, bowiem system nie był projektowany z myślą o dalekowschodnim modelu rodziny. 

"Niesprawiedliwe jest, że człowiek, który nigdy nie dołożył nic do systemu społecznego, pobiera setki tysięcy koron zasiłków z tytułu posiadania dzieci" - dodał Khader. Politycy z lewej strony politycznej z kolei wskazują, że nie można tworzyć wyjątków tylko z powodu innego modelu rodziny obowiązującego w kraju, z którego mężczyzna uciekł przed działaniami wojennymi. Sprawa Al Hasana podzieliła parlament i opinię publiczną. Sam zainteresowany wypowiadał się natomiast: "Mam problemy nie tylko psychologiczne, ale także fizyczne - odczuwam bóle w kręgosłupie i nogach". Dodał także, że bóle są na tyle intensywne, że nie pozwalają mu skupić się na nauce języka. 

Sprawa Al Hasana pojawia się w momencie, gdy Dania jest pozywana przez imigrantów za wdrożenie polityki antyimigracyjnej. W myśl nowych przepisów bowiem uzyskanie pozwolenia na sprowadzenie rodziny może zająć do 3 lat, co, według imigrantów, godzi w ich prawa człowieka.



Komentarze

Leo Won z Europy
kiki sam spierdalaj bo krzysiu wygladasz jak czarna albinoska dziwka po polknieciu granatu
kiki sam spierdalaj bo krzysiu wygladasz jak czarna albinoska dziwka po polknieciu granatu
jjjj a wy polaczki dajecie sie obrazac prostym angolom- dzieki naszym dziadkom nie sa niewolnikami Adolfa, i mieli szczscie sie urodzic bo inaczej jego jej babka byla by sex niemiecka niewolnica a dziadek by dyndal na sznurku -zawsze im to przypominajcie


Imigracja

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama