Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Rowerzyści przekraczają prędkość w parkach - więc będą progi zwalniające

Administratorzy Hyde Parku nie mają wyjścia i muszą wprowadzić środki ostrożności.

Rowerzyści przekraczają prędkość w parkach - więc będą progi zwalniające
Rowerzyści przekraczają prędkość w parkach - więc będą progi zwalniające

Administratorzy Royal Parks zdradzili plany, zgodnie z którymi w londyńskich parkach - szczególnie Hyde Parku - będą instalowane progi zwalniające dla rowerzystów. Cykliści z centralnego Londynu są oburzeni i protestują przeciw takiemu rozwiązaniu, jednak według służb - to konieczne, bo rowerzyści notorycznie przekraczają dozwoloną prędkość.

Royal Parks zapowiada, że pierwsze progi zwalniające będą założone na chodniku w okolicy Park Lane oraz Broad Walk, przy Hyde Parku. To miejsce popularne wśród rowerzystów, ale też turystów i rodzin na spacerach. Według twórców planu, w tych okolicach niezbędne jest zredukowanie prędkości cyklistów do 15 kilometrów na godzinę. O ile okoliczni mieszkańcy pochwalają plan, o tyle rowerzyści nazywają pomysł absurdalnym i niepotrzebnie utrudniającym ruch.

Jeden z oburzonych komentatorów powiedział dziennikarzom ES, że progi zwalniające zniechęcą mniej odważnych rowerzystów do podróży jednośladem i zmuszą ich do chodzenia piechotą lub korzystania z transportu publicznego: - Nie wiem, jak szybko trzeba jechać rowerem, żeby nie widzieć, co dzieje się wokół i nie zachować ostrożności. Jeśli ktoś nie jest w stanie tego zrobić, to jest po prostu idiotą i progi zwalniające mu w tym nie przeszkodzą. Według części zaangażowanych, miasto powinno raczej skupić się na rozbudowywaniu sieci dróg rowerowych, a nie na ograniczaniu istniejących.

Royal Parks ma odmienne zdanie - plan powstał w odpowiedzi na nowe statystyki, z których wynika, że w godzinach szczytu ze ścieżek rowerowych w Kensington Gardens i Hyde Parku korzysta przeciętnie 1200 rowerzystów każdego dnia. Wśród nich zdarzają się ci, którzy jeżdżą zdecydowanie zbyt brawurowo. Rekordzista, którego tam zatrzymano, jechał 55 km/h - więc więcej, niż prędkość dozwolona dla samochodów na terenie zabudowanym.

Pomysł instalacji progów zwalniających popierają stowarzyszenia rodziców, których przedstawiciele widzą sprawę z innej perspektywy. Według rodziców, rowerzyści w tej okolicy nie są ostrożni i zagrażają bezpieczeństwu dzieci. - Przeraża mnie, jak szybko ludzie tutaj jeżdżą i jak łatwo może dojść do wypadku w takim skupisku rowerów i dzieci - mówi jedna z matek.

Tagi: Dziecko



Komentarze



Podobne artykuły


Infrastruktura

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama