mieszkasz w londynie banner

50p tygodniowo housing benefit - demaskujemy mity o socjalnym eldorado

Kolejne ograniczenie wysokości wypłat zasiłków sprawiło, że dla tysięcy rodzin housing benefit spadł do absurdalnie niskiej kwoty.

50p tygodniowo housing benefit - demaskujemy mity o socjalnym eldorado
50p tygodniowo housing benefit - demaskujemy mity o socjalnym eldorado

Śledztwo dziennikarskie BBC dotyczące rzeczywistości rodzin po zmniejszeniu benefit cap ujawniło, że tysiące osób otrzymują obecnie 50 pensów miesięcznie w ramach housing benefit. Cięcia są sposobem rządu na zmotywowanie bezrobotnych do powrotu na rynek pracy, ograniczenie w wysokości pobieranych środków wynosi obecnie w Wielkiej Brytanii 20 tysięcy funtów, a w Londynie 23 tysiące funtów. Dotyczy to osób pobierających housing benefit lub Universal Credit.

7585 rodzin jest obecnie zagrożonych bezdomnością - wynika z wyliczeń Child Poverty Action Group. Alison Garnham reprezentująca organizację charytatywną mówiła dla BBC: "To oznacza, że rodziny te muszą przeznaczyć pieniądze wydawane do tej pory na jedzenie, ubrania i inne wydatki na życie na pokrycie dziury powstałej po odebraniu dodatku na czynsz".

Wyliczenia Panorama Research pokazują jak wygląda struktura zasiłków dla sześcioosobowej rodziny:

  • child tax credit stanowi największą część dopłat - 11664,64 funta
  • jobseeker's allowance to 5972,70 funta rocznie
  • child benefit zamyka się kwotą 3213,60 funta rocznie
  • housing benefit dopełnia obrazu 26 funtami rocznie
  • w sumie daje to 20876,94 funta rocznie

Klasa beneficiarzy

Retoryka polityczna, a także popularny pogląd, wskazują, że w Wielkiej Brytanii istnieją rodziny od pokoleń żyjące z zasiłków. Statystyki pokazują, że w rodziny wielopokoleniowe, w których nie pracują przynajmniej dwa pokolenia, to 0,3% pobierających świadczenia. Co więcej - jobseeker's allowance jest pobierane przez ponad połowę uprawnionych przez nie więcej niż 13 tygodni. Spośród wszystkich benefitów te dla bezrobotnych stanowią mniej niż ćwierć wypłat, ponad połowę otrzymują emeryci.

Przeprowadzone w 2016 roku analizy pokazały, że prawie połowa rodzin o dochodach kwalifikujących ich do otrzymania pomocy państwowej tak naprawdę jej nie pobiera. Oszacowano sumę nieodebranych środków na 13 miliardów funtów rocznie. Na pobieranie jobseeker's allowance decyduje się mniej więcej połowa uprawnionych.

Często za rezygnację z pobierania środków odpowiada poczucie wstydu. Co trzecia niepobierająca należnych świadczeń rodzina deklaruje, że woli oszczędzić na jedzeniu niż wystąpić o pomoc, połowa woli oszczędzać energię.

Praca jest najlepszą drogą do wyjścia z biedy

Ta, wydawałoby się, "oczywista oczywistość" w Wielkiej Brytanii przegrywa z realiami rynku. Realne płace nadal są niższe niż przed 2008 rokiem, mają takie pozostać jeszcze przez kilka lat. Większość dzieci klasyfikowanych jako żyjące w ubóstwie tak naprawdę mieszka w pracujących gospodarstwach domowych. Problemem jest wysokość płac w stosunku do kosztów życia - rząd wprowadził national living wage, która jednak nadal jest niższa od living wage wyliczana jako wynagrodzenie pozwalające na zaspokojenie podstawowych potrzeb z uwzględnieniem rynkowych cen wynajmu.

Lepiej na zasiłku?

Wyliczenia sprzed zmniejszenia benefit cap pokazują, że dla osoby samotnej praca 30 godzin tygodniowo daje 2270 funtów więcej rocznie niż pozostawanie na zasiłkach, natomiast rodzic z 1 dzieckiem w tym samym układzie zarobiłby 4605 funtów rocznie więcej.



Komentarze


Ludzie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama