mieszkasz w londynie banner

Jak rząd UK w porozumieniu z firmami zmuszał do niewolnictwa (1)

Sąd nakazał ujawnienie firm uczestniczących w procederze wykorzystywania niewolniczej pracy w porozumieniu z rządem.

By Cmglee - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=22865396
By Cmglee - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=22865396

Konserwatywny rząd Wielkiej Brytanii walczył jak lew w sądzie broniąc poglądu, że ujawnienie nazw firm wykorzystujących darmową siłę roboczą zaszkodzi ich wizerunkowi, więc nie można tego robić. Batalia trwała cztery lata, rząd doznał upokarzającej porażki, a teraz podatnicy zapłacą koszty sądowe.

Nando's, Tesco, Morrisons, Asda, WH Smith, Poundstretcher, Cash Converters, Boots, DHL i Superdrug - to niektóre z ponad 500 firm, które skwapliwie korzystały z rządowego programu zapewniania darmowej siły roboczej. Działało to w taki sposób, że rząd porozumiał się z dużymi pracodawcami w kwestii tak zwanego "Mandatory Work Activity". Będący na zasiłkach w wysokości 73 funtów tygodniowo otrzymywali je tylko pod warunkiem, że przepracowali bezpłatnie co najmniej 30 godzin w tygodniu w wybranej firmie.

DWP wycofało się z tego programu po sześciu miesiącach - ktoś prawdopodobnie zorientował się, że zapewnianie sklepom darmowej siły roboczej kosztem płacących podatki jest pomysłem głupim i szkodliwym. Parlament wycofał nawet teoretyczną możliwość wznowienia go w 2015 roku.

Co więcej - rząd tak się wstydzi tego pomysłu, że postanowił zmarnować kolejne kilkadziesiąt tysięcy funtów na kolejne i kolejne apelacje przed sądami w sprawie ujawnienia nazw firm biorących udział w oficjalnym programie rządowym. Wykładnia prawna jest jasna od wielu lat, Information Commissioner nakazał ujawnienie tych informacji już kilka lat temu, jednak zawsze była wyższa instancja sądowa, do której rząd się odwoływał. 

Rzecznik DWP powiedział: "Mandatory Work Activity to program, który pomógł tysiącom osób zdobyć niezbędne doświadczenie i wrócić na rynek pracy".

Tagi: polityka



Komentarze



Ludzie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama