mieszkasz w londynie banner

4 warunki pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej (1)

Gabinet Davida Camerona nakreślił czteropunktowy plan określający co musi być osiągnięte w negocjacjach żeby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej.

Cameron, Hollande, Merkel / Parliament Magazine
Cameron, Hollande, Merkel / Parliament Magazine

Cameron, pomimo ogłoszenia referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, chciałby w Unii pozostać. Wiąże się to jednak z koniecznością przedyskutowania wielu kwestii funkcjonowania wspólnoty - negocjatorzy brytyjscy rozjechali się do 27 krajów aby przekonać je do zmian proponowanych przez Wielką Brytanię. Dzisiaj rozpoczyna się kampania na rzecz pozostania w Unii, kampania eurosceptyczna rozpoczęła się w ubiegłym tygodniu.

Źródła wewnątrz rządu potwierdziły w rozmowie z The Telegraph, że gabinet Camerona jest pewny znalezienia możliwości pozostania w UE na lepszych warunkach członkostwa. Plan składa się z 4 warunków:

  1. Zmuszenie Brukseli do zobowiązania, że Wielka Brytania nie będzie brała udziału w tworzeniu europejskiego superpaństwa. Będzie to wymagało wyłączenia Wielkiej Brytanii z zasady założycielskiej UE o "tworzeniu bliższych związków między narodami Europy".
  2. Potwierdzenie przez Brukselę, że euro nie jest oficjalną walutą Unii Europejskiej oraz określenie UE jako "unii wielowalutowej". Ta deklaracja ma zabezpieczyć pozycję funta jako waluty, która będzie zawsze istnieć.
  3. System "czerwonej kartki", który ma dać więcej władzy lokalnym parlamentom. Wielka Brytania oczekuje, że parlament będzie mógł odrzucać proponowane zmiany prawa europejskiego oraz cofać już wprowadzone zmiany przepisów.
  4. Nowa struktura UE. Wielka Brytania chce zreorganizować Unię w taki sposób, aby 19 krajów Eurolandu (czyli kraje używające euro) nie zdominowało 9 krajów pozostających przy swojej walucie. Szczególna ochrona ma dotyczyć Londynu.

Dyplomaci brytyjscy wierzą, że te 4 punkty są możliwym do osiągnięcia kompromisem - zmiany muszą być zaakceptowane przez wszystkie państwa członkowskie, Komisję Europejską i Parlament Europejski.

Krytycy tych propozycji wskazują, że nie są one wystarczająco daleko idące - nie zawierają bowiem zmian traktatów regulacyjnych. Rząd odpowiada, że do 2017 jest zdecydowanie za mało czasu na wprowadzenie zmian w tak zasadniczych dokumentach jak traktaty.

Jeden z ministrów w rządzie Camerona powiedział: "Nasi partnerzy w UE nie dziękują nam. Myślą, że jesteśmy szaleni, ponieważ najbardziej boją się referendum w sprawie przyszłości UE. Teraz jednak widzą, że podchodzimy do sprawy poważnie, a zatrzymanie UK w UE musi być wspólnym wysiłkiem całej Unii".

Warto zauważyć, że Cameron porzuca nadzieje wynegocjowania czegokolwiek w zakresie ograniczania przepływu ludności w ramach UE. Wyraźny sprzeciw Polski, Węgier i Słowacji dał Brytyjczykom jasny sygnał, że w tej materii nie będzie ustępstw ze strony tych krajów. Ponieważ potrzebna jest pełna zgodność krajów członkowskich weto nawet pojedynczego kraju blokuje zmiany.

Wielka Brytania naciska na największe kraje UE, czyli Francję i Niemcy, aby przystały na te propozycje. Pomocą w tej materii są zbliżające się wybory - politycy tych krajów najchętniej widzieliby porozumienie osiągnięte jeszcze za swojej kadencji.



Komentarze

durnie poje**lo go UE powinna byc silna bez tego zwyrodnialca wiec won rasisto


Polityka

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama