Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Nowy premier 2 września, rozważane są przyspieszone wybory

"Negocjacjami w sprawie odłączenia się UK od UE powinien zajmować się nie tylko nowy premier, ale cały nowy rząd" - uważa Nick Clegg.

By los_bandito_anthony - Flickr: _D700854, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30234824
By los_bandito_anthony - Flickr: _D700854, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30234824

Wybór nowego premiera to niejedyne zmartwienie konserwatystów przed rozpoczęciem negocjacji w sprawie warunków opuszczenia Unii Europejskiej. Coraz silniejsze wezwania do ogłoszenia przyspieszonych wyborów nadchodzą ze wszystkich stron sceny politycznej. 

Nominacje na nowego premiera mają być otwarte już jutro, następca Davida Camerona zostanie wybrany 2 września. Sam Cameron zachowa w wyborach neutralność nie popierając żadnego z kandydatów - co prawdopodobnie nie jest efektem decyzji samego premiera, ale raczej potencjalnych kandydatów. Wśród kandydatów pierwszy wymieniany jest Boris Johnson, wcześniej mówiono też o George'u Osbornie, jednak ten wykluczył się z kandydowania. Niespodziewanie w sondażach wśród konserwatystów Boris Johnson jest wyprzedzany przez Theresę May. Cieszy się ona 31% poparciem, Johnsona popiera 24%. 

Nowy premier nie tylko będzie musiał wziąć na barki ogłoszenie wdrożenia Artykułu 50 rozpoczynającego formalny proces odłączania kraju, ale także rozważyć ogłoszenie wcześniejszych wyborów do parlamentu. Póki co jedynie opozycja jest zwolennikiem tego rozwiązania, jednak po wyborze niepasującego części konserwatystów premiera może się to zmienić. Argumentem na rzecz przyspieszonych wyborów jest fakt, że nowy premier tak naprawdę nadal będzie reprezentował ten sam rząd, opozycja wskazuje, że obecne warunki są zupełnie inne niż kiedy był on wybierany - z tego względu powinien zostać wybrany nowy. 

Przedstawiciele Unii Europejskiej dają jasno do zrozumienia, że oczekują szybkiego rozpoczęcia procedur wyjścia. Podkreślają także, że przed uruchomieniem Artykułu 50 nie ma mowy o żadnych otwartych lub zakulisowych negocjacjach. 

Boris Johnson deklaruje się jako zwolennik wspólnego rynku. Jednakże przed głosowaniem to właśnie on krytykował zasadę swobodnego przepływu ludzi, która jest nieodłączną częścią wspólnego rynku. Dostęp do rynku europejskiego jest powszechnie uważany za najważniejszą kwestię w przyszłych negocjacjach. 



Komentarze



Podobne artykuły


Polityka

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama