mieszkasz w londynie banner

Doręczyciele Amazona otrzymują poniżej pensji minimalnej i muszą łamać prawo dotyczące godzin pracy (2)

Śledztwo BBC pokazuje, że niektórzy doręczyciele otrzymują jedynie 2,59 funta za godzinę.

parcel2go
parcel2go

Brak czasu na pójście do łazienki, konieczność łamania ograniczeń prędkości, praca ponad 11 godzin na dobę, co łamie przepisy dotyczące pracy jako doręczyciel - to część z efektów polityki Amazonu dotyczącej pracowników dostarczających paczki.

Reporter BBC zatrudnił się w AHC Services - agencji dostarczającej kierowców i doręczycieli dla Amazon Logistics w południowej Anglii. Jest to agencja, na którą spływa dużo skarg od pracowników. Spędził w niej dwa tygodnie, jego obserwacje to między innymi:

-dzienna stawka za wykonanie trasy to 110 funtów
-aby wykonać trasę musiał spędzić w samochodzie ponad 11 godzin, co jest złamaniem prawa
-na szkoleniu dowiedział się, że szkoda czasu na zapinanie pasów, ponieważ "policja nie zatrzymuje doręczycieli"
-koledzy poradzili mu, że najlepiej oszczędzać czas wypróżniając się do worków i sikając do butelek, przerwy na pójście do łazienki nie są czymś, na co jest czas

Za pierwszy tydzień pracy reporter BBC otrzymał 93,47 funta - w tym tygodniu pracował trzy dni. Po odliczeniach wynajęcia samochodu i ubezpieczenia zostało my 2,59 funta wypłaty za każdą godzinę pracy. W drugim tygodniu, w którym pracował 4 dni, zarobiona przez niego stawka godzinowa wyniosła 4,76 funta.

Rozmowy z kilkoma kierowcami pokazały, że nie jest to niezwykłe - konieczność pracy przez kilkanaście godzin w celu dostarczenia wszystkich przesyłek sprawiała, że w przeliczeniu na godzinę zarobki są poniżej minimalnej krajowej. 

Zażalenia na zatrudnienie obejmują też fakt, że wyliczany czas przejechania trasy nie uwzględnia innych uczestników drogi ani przerw. System traktuje ulice jako zawsze puste, a sygnalizację jako zawsze zieloną. Jeden z byłych kierowców przyznał w rozmowie z reporterem, że łamanie przepisów dotyczących prędkości to standard, miał z tego powodu kilka niegroźnych stłuczek. 

Były kierownik AHC mówił, że jednemu z kierowców zakazał pracy, ponieważ ten zasypiał za kierownicą ze zmęczenia obsługując wyjątkowo długą trasę. 

Amazon Logistics wymaga, aby kierowcy byli na samozatrudnieniu, nie obowiązują ich więc przepisy o płacy minimalnej ani świadczenia chorobowe. Ostatnia wygrana kierowców w sporze z Uberem pokazuje jednak, że i tu wkrótce mogą zmienić się regulacje. W opinii części prawników nie pracujących dla Amazonu doręczyciele nie spełniają warunków samozatrudnienia - nie mają swobody przyjmowania zleceń ani wyznaczania własnej trasy, nie wybierają też samodzielnie dni, w które pracują. 

Amazon odpowiada, że kierowcy mogą poruszać się innymi trasami i nie ma formalnego zakazu robienia przerw w pracy. Agencja AHC z kolei deklaruje, że śledztwo dziennikarskie było prowadzone tak długo, że w międzyczasie się przedawniło, a wnioski dotyczą firmy sprzed zmian. Od tamtej pory firma miała wdrożyć szereg zmian poprawiających jakość zatrudnienia. 

Tagi: Transport



Komentarze



Podobne artykuły


Transport

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama