mieszkasz w londynie banner

Rower miejski, którzy zostawiasz gdzie chcesz, dotarł do Wielkiej Brytanii (3)

Konieczność odstawiania roweru do stacji dokującej utrudnia całkowicie swobodne przemieszczanie się i zniechęca część użytkowników. Jest firma, która stosuje inne rozwiązanie.

Charakterystyczny żółty rower Ofo / Ofo
Charakterystyczny żółty rower Ofo / Ofo

Pomysł powstał w Chinach, gdzie cieszy się ogromną popularnością. Firma Ofo postanowiła wejść na rynki zagraniczne - przyczółkiem stało się Cambridge. Pomysł Ofo na zrewolucjonizowanie systemu wypożyczeń roweru miejskiego to rezygnacja ze stacji dokujących. Rower po przejażdżce po prostu odstawiamy gdzie nam pasuje, a kolejny klient po prostu weźmie go spod płotu albo z parkingu.

Sposobem na popularyzowanie usługi jest w Chinach masowość - ogromna liczba rowerów sprawia, że potencjalny klient nigdy nie jest daleko od wolnego jednośladu. Do Cambridge firma podchodzi jednak ostrożniej - początkowo będzie to 20 rowerów. Chcąc wsiąść na jednoślad musimy mieć smartfona, to bowiem aplikacja na nim pozwala wygenerować kod odblokowujący rower. 30 minut jazdy kosztuje 50 pensów.

Pytani o poglądy na temat takiego systemu wypożyczania mieszkańcy Cambridge są dość sceptyczni. Mówią o porzucaniu rowerów w takich miejscach, które efektywnie będą wyłączać je z dostępu dla innych klientów. Służby miejskie Cambridge wyławiają bardzo wiele rowerów z rzeki Cam - istnieje ryzyko, że spotka to również charakterystyczne, żółte jednoślady należące do Ofo. W Chinach często zdarza się niszczenie rowerów, a porzucone byle gdzie są wrzucane na ogromne stosy przez osoby pilnujące porządku na parkingach. Oddzielnym zmartwieniem jest zawłaszczanie publicznych parkingów rowerowych przez firmy - posiadający własny rower mają wówczas problem z w miarę bezpiecznym pozostawieniem swojego pojazdu.



Komentarze

fryty Jeśli chodzi o rower to z Polski przywiozłem swoją indianę i jestem maga zadowolony. W przypadku rowerów ze stacjami, jest problem z zostawianiem. W przypadku takich bez stacji, trzeba szukać ich jak pokemonów ;)
Jacek O nie, to jest zmora w Chinach i tu bedzie tak samo. Rowery po pewnym czasie nie nadaja sie do niczego, firmy ich nie serwisuja, a na dodatek beda wszedzie. https://www.theguardian.com/cities/2017/mar/22/bike-wars-dockless-china-millions-bicycles-hangzhou#img-6


Transport

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama