mieszkasz w londynie banner

11 nastolatków zatrutych misiami-żelkami z THC (2)

Wszyscy testujący trafili do szpitala

11 nastolatków zatrutych misiami-żelkami z THC
11 nastolatków zatrutych misiami-żelkami z THC

11 młodych ludzi trafiło do szpitala po użyciu misiów-żelek z dodatkiem narkotyków. Żelki były pokryte syntetycznym THC.

Wszyscy, którzy zdecydowali się przetestować narkotyczne słodycze w czwartkowy wieczór w Indianie, trafili do szpitala na odtrucie. Jako pierwszy karetkę wezwał 19-latek, który zjadł żelki na imprezie na campingu, a potem zgubił znajomych. Młody człowiek wpadł w panikę, miał halucynacje, ekstremalnie wysoki puls, problemy ze wzrokiem i brak czucia w nogach. W podobnym stanie znaleziono dziesięciu jego towarzyszy i koleżanek.

Nastolatkowie w wieku 16-19 lat zjedli jedynie po połówce żelki każdy. Stężenie narkotyków w każdym było tak wysokie, że każdy, który ich spróbował, musiał być zabrany do szpitala. Wszyscy młodzi ludzie przeszli odtrucie i wrócili już do domów. Policja badająca sprawę komentuje: - Kiedy ktoś stawia przed Tobą 16 puszek Coli i mówi, żebyś je wypił, to potrafisz mniej-więcej przewidzieć wpływ takiej dawki - bo wiesz, jak się czujesz po wypiciu jednej puszki napoju. Ale kiedy bierzesz takie eksperymentalne narkotyki, nie masz pojęcia, jak twoje ciało zareaguje.

Narkotyczne misie-żelki przeraziły rodziców, którzy obawiają się, że tak silne substancje mogłyby trafić w ręce małych dzieci - wyglądając jak słodycze. W takim przypadku mogło dojść do tragedii, bo stężenie THC prawdopodobnie zabiłoby kilkulatka z niską tolerancją organizmu.

Policja podejrzewa, że misie-żelki zostały wyprodukowane w jednym ze stanów USA, w którym marihuana jest legalna.



Komentarze



Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama