mieszkasz w londynie banner

,,Dziewczynka z budki” spotyka wybawiciela sprzed 22 lat Zdjęcia (1)

Kiran Sheikh porzucono jako niemowlę w budce telefonicznej. Odnalazł i uratował ją Joe Campbell

,,Dziewczynka z budki” spotyka wybawiciela sprzed 22 lat
,,Dziewczynka z budki” spotyka wybawiciela sprzed 22 lat

Kiedy Kiran Sheikh była niemowlęciem, jej matka porzuciła ją w budce telefonicznej. Nie miała warunków do wychowania dziecka i była prześladowana przez partnera, więc zostawiła noworodka zaledwie 2 godziny po narodzinach i zadzwoniła do Samaritans, żeby upewnić się, że ktoś ją znajdzie.

Zanim do budki przy Forest Gate dotarły służby ratownicze, przechodził tamtędy 30-letni Joe Campbell. Mężczyzna zauważył w budce zawiniątko, które wydało mu się paczką chipsów, kiedy jednak dokładniej się przyjrzał, uświadomił sobie, że pod telefonem leży dziecko zawinięte w kocyk. Pamiętnego 30 kwietnia 1994 roku życie Campbella zmieniło się na zawsze.

Dziś 52-letni mężczyzna wspomina, że przez pierwsze pięć lat po znalezieniu dziewczynki, wysyłał jej prezenty i kartki urodzinowe i próbował utrzymywać kontakt ze znalezionym przez siebie niemowlakiem. Chciał nawet adoptować dziewczynkę, jednak służby socjalne odmówiły ze względu na to, że Joe nie miał żony i żył samotnie. Wkrótce potem poproszono go też o zerwanie kontaktu z dzieckiem, które miało szansę na adopcję i normalne życie w nowej rodzinie.

- Zrobiłem sobie wtedy zdjęcie z malutką i trzymałem je przez wszystkie te lata. Nigdy o niej nie zapomniałem i zawsze potem opowiadałem moim własnym dzieciom – których teraz mam pięcioro, że gdzieś tam mają adoptowaną, przyszywaną siostrę – opowiada ze wzruszeniem Joe Campbell.

Tymczasem Kiran została adoptowana i zmieniono jej imię i nazwisko – do tej pory nazywała się April Campbell, od miesiąca i nazwiska Joe’go. Kiedy miała 8 lat dowiedziała się prawdy o swoim pochodzeniu i historii życia. Blisko 20 lat później postanowiła znaleźć swojego wybawcę i zgłosiła się do mediów.

Joe zobaczył historię w gazetach pokazanych mu przez kolegów i odezwał się do młodej kobiety. Para spotkała się po raz pierwszy po 22 latach. – Jestem wzruszona, to niesamowite. Czekałam 15 lat, by go spotkać, to w końcu druga osoba na świecie, zaraz po mojej matce biologicznej, która trzymała mnie na rękach – mówi Kiran.

Co jeszcze bardziej zadziwiające – oboje mieszkają w tej samej dzielnicy, zaledwie kilka kilometrów od siebie: - Prawdopodobnie spotykaliśmy się na ulicy, przechodząc nieświadomie obok siebie przez te wszystkie lata. To najszczęśliwszy dzień mojego życia – mówi Joe.

Obecnie oboje planują przedstawić się swoim rodzinom. Joe ma żonę i pięcioro dzieci w wieku od 7 do 17 lat. Kiran z kolei jest mamą dwulatka.

Tagi: Dziecko



Komentarze

alex Wspaniała podstawa


Podobne artykuły


Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama