mieszkasz w londynie banner

Jak funkcjonuje policja w Wielkiej Brytanii (5)

Policja w Wielkiej Brytanii stawia na jak największą przejrzystość swoich działań. Korzystając z tego odwiedziliśmy areszt oraz dyspozytornię policji dzielnicy Barking and Dagenham. Wiele wyobrażeń dotyczących pracy mundurowych w Wielkiej Brytanii okazało się rażąco odbiegać od stworzonego na podstawie doświadczeń z Polski obrazu, który mieliśmy w głowie wchodząc tam po raz pierwszy. 

workware
workware

Pierwszym zaskoczeniem okazała się wspomniana już przeze mnie przejrzystość. Moje doświadczenia w Polsce są raczej takie, że wszystko jest tajne przez poufne, a im większa niewiedza obywatela tym lepiej dla wdrażania działań policji. Tak przynajmniej było na śródmieściu, gdzie mieszkałem, być może w innych dzielnicach było inaczej - ale nie zakładałbym się.

Poniższy artykuł powstał na podstawie informacji udzielonych przez Sultana Taylora - komendanta dzielnicy Barking and Dagenham, oraz jego zastępcy, Seana Wilsona.

Przejrzystość i współpraca

Brytyjska policja funkcjonuje na podstawie zasady "policing by consent", co oznacza, że policjanci traktowani są jako obywatele w mundurach. Autorytet dla działań policji pochodzi, według tej filozofii, z faktu, że społeczność chce aby policja była obecna i utrzymywała porządek - to z kolei jest powodowane faktem, że działania policji są w pełni przejrzyste i pozwalające na wgląd społeczności. Jasne zasady działań oraz rozliczanie policji z ich stosowania mają budować zaufanie oraz skuteczność mundurowych.

Nasza wizyta została zorganizowana w ramach przejrzystości właśnie. Społeczność polska (oraz litewska, ponieważ była tam też osoba z redakcji litewskiej wersji językowej) jest w Barking and Dagenham coraz większa. W związku z tym pojawiają się nowe wyzwania dla policji - często bowiem przyjeżdżając do Wielkiej Brytanii przywozimy nieufność do organów ścigania. Aby móc działać na zasadzie "policing by consent" policja musi więc przede wszystkim zadbać o uzyskanie takiego mandatu wśród społeczności.

Freshwharf Custody Base, w którym byliśmy z wizytą

Jawność operacji policji jest do tego stopnia dostępna, że chętni, a przynajmniej chętni z akredytacją prasową, mogą jeździć na patrole z funkcjonariuszami. Jak polecał sam superintendent - "najlepiej od czwartku do soboty, bo wówczas dzieje się najwięcej".

Współpraca ze społecznościami przejawia się też obecnością policjantów w szkołach. W większości szkól ponadpodstawowych jest policjant, którego zadaniem jest pomoc w dostrzeganiu przez szkołę dzieci zagrożonych przemocą i stykających się z patologiami. Takie dzieci są brane pod opiekę na przykład poprzez dołączenie ich do "cadets", aby zapewnić im zajęcie alternatywne dla np. dołączania do gangu. Programy mające w ten sposób ograniczać przestępczość i dawać dzieciom poczucie przynależność cieszą się dużym powodzeniem. Często jest bowiem tak, że gdy dziecko wejdzie w struktury gangu, to staje się on jego rodziną. Późniejsze wyrwanie dziecka z tego środowiska jest bardzo trudne.

Przede wszystkim służba

Wykwalifikowane pielęgniarki psychiatryczne pełnią całodobowe dyżury w brytyjskich aresztach, przynajmniej w większych ośrodkach miejskich. Jest to spowodowane tym, że policja postrzega wiele zachowań jako mających podłoże w zaburzeniach psychicznych. Przede wszystkim oceniane jest jak ustabilizować zatrzymaną osobę wykazującą objawy zaburzeń - działania są bowiem nastawione na zapewnienie bezpieczeństwa społeczności, ale zaraz po tym na liście priorytetów jest niepogarszanie stanu zatrzymanego.

Jak funkcjonuje policja w Wielkiej Brytanii

Policjanci podczas interwencji zdają się na własną ocenę czy osoba zostanie zatrzymana. Funkcjonariusze biorą pod uwagę przyczynę zachowania - czy jest to działanie przede wszystkim kryminalne czy powodowane kwestiami zaburzeń. Jeżeli osoba nie stwarza zagrożenia, a wiadomo jest, że cierpi na pewne zaburzenia, to nie zostanie aresztowana (w przypadku np. drobnych kradzieży).

Zaangażowanie wolontariuszy

Policja w Wielkiej Brytanii korzysta z pomocy tzw. konstabli specjalnych. Są to ochotnicy, którzy przechodzą szkolenie policyjne uzyskując uprawnienia w trzech krokach:

  1. Certificate in Knowledge of Policing - jest to kurs obejmujący podstawy prawne pracy policjanta oraz pracy wymiaru sprawiedliwości; sposoby pracy w ofiarami, sprawcami i świadkami oraz generalnie pakiet wiadomości niezbędny w pracy policyjnej.
  2. Ćwiczenia w sytuacjach odzwierciedlających rzeczywiste zagrożenia.
  3. Patrole z doświadczonymi policjantami, podczas których zdobywają doświadczenie z praktycznego stosowania nabytych umiejętności.

Są to ludzie oczywiście prześwietleni przez służby, dodatkowo weryfikowana jest ich przeszłość w kraju pochodzenia (jeżeli mowa o imigrantach). Gdy już zostaną zatwierdzeniu uzyskują dostęp do technik operacyjnych wymaganych podczas interwencji. Zaskakujący dla mnie był poziom zaufania, jakim specjalni konstable są obdarzani. Wydaje się, że jest to w dalszym ciągu człowiek z zewnątrz, tymczasem są oni wysyłani (po przeszkoleniu oczywiście) na patrole i interwencje razem z policjantami. Mogą też uzyskać prawo do samodzielnych patroli, skąd już tylko krok do wstąpienia w szeregi policji jako pełnoprawny funkcjonariusz.

Wolontariusze pracują też na samym komisariacie - zajmują się sprawami administracyjnymi, opracowywaniem danych, pomagają w analityce finansowej. Wszystko zależnie od ich specjalności i pracy zawodowej - oni też, po zweryfikowaniu, otrzymują dość szeroki dostęp do informacji o działaniach policji (w ramach potrzeb związanych z obszarem specjalizacji).

Brytyjscy odpowiednicy harcerzy nazywają się "cadets" i nawet oni działają w ramach struktur policyjnych. Dzięki temu już dość młode dzieci poznają pewien zakres działania policji, więc nie jest ona dla nich nieznaną, karzącą siłą, a staje się strukturą obecną na zasadzie "policing by consent". Jednym z takich działań najmłodszych rekrutów jest na przykład pomoc w wykrywaniu nielegalnej sprzedaży fajerwerków lub noży dzieciom.

Policja jak społeczność, której służy

45% mieszkańców Londynu to rdzenni Anglicy. Policja, aby być skuteczna i uzyskać mandat do działania w ramach zgody społecznej, musi odzwierciedlać strukturę społeczności. Stąd coraz więcej działań kierowanych jest w stronę mniejszych społeczności. "Biali policjanci pochodzący z klasy średniej niekoniecznie będą reprezentować strukturę społeczności" - dlatego obecnie jest bardzo duży nacisk na szerszą rekrutację. 

Jak funkcjonuje policja w Wielkiej Brytanii

Wedle słów Sultana Taylora zaufanie policji do społeczności zostało zbudowane - czego przykładem może być właśnie taki program wolontariuszy. Teraz policja chce zbudować zaufanie społeczności do funkcjonariuszy. W ramach takich działań w każdej dzielnicy działają policjanci oddelegowani do kontaktów z mieszkańcami. Raz na kwartał urządzane są spotkania, na których ustalane są najważniejsze i najpilniejsze dla mieszkańców kwestie, a następnie wspólnie znajdowane są strategie rozwiązywania tych problemów (są one oczywiście wdrażane po ustaleniu).

Bez broni palnej

Policja w Wielkiej Brytanii jest jedną z niewielu, które nie dostają broni palnej w podstawowym wyposażeniu. Wynika to z faktu, że działając na "policing by consent" broń palna nie zwiększałaby autorytetu policji w sytuacjach, gdzie użycie jej nie jest wymagane. Wedle słów Seana Wilsona policjanci w UK nie są bezbronni - mają paralizatory oraz gaz, ale najsilniejszą bronią funkcjonariusza jest głos.

To, o czym mówił superintendent, widać na przykładzie policjanta, który powstrzymał 150 osób przed wdarciem się na teren festiwalu Wireless do czasu przybycia ochrony:

Warto dodać, że statystyki użycia paralizatorów określają samo jego wyjęcie jako "użycie" - oprócz tego jest jeszcze "grożenie" oraz "wystrzelenie elektrod". Ponad 80% przypadków użycia paralizatora nie kończy się wystrzeleniem elektrod.

Obecnie nie ma w Anglii stref, do których policja nie ma wstępu ze względu na stopień zagrożenia dla funkcjonariuszy. Okresowo pojawia się duża niechęć, na przykład w okresie zamieszek, ale na dzień przeprowadzania wywiadu nie było na mapie Anglii miejsc, gdzie policja domyślnie wyposażona jest w broń palną. Znakomita większość interwencji dotyczy albo drobnej przestępczości, albo przemocy domowej - wedle słów Seana Wilsona "żadna z tych sytuacji nie wymaga od policjanta posiadania broni palnej".

Jak funkcjonuje policja w Wielkiej Brytanii

Przemoc domowa

Wskaźniki przemocy domowej w Barking and Dagenham są jednymi z najwyższych w kraju. Policja upatruje przyczyn takiego zjawiska w problemach z alkoholem, narkotykami, związane jest to też z zaburzeniami psychicznymi. Część statystyk jednak powstaje też wskutek nieco innego traktowania przemocy w niektórych społecznościach. Coś, co nie jest traktowane jako przemoc domowa kwalifikująca się do zgłoszenia na policję w kulturze rumuńskiej na przykład, w Wielkiej Brytanii może już być na poziomie przestępstwa. 

Dla części osób naturalne jest ukrywanie partnerów stosujących przemoc fizyczną, psychiczną, emocjonalną bądź, co tu też jest tak kwalifikowane, przemoc finansową - to tak zwane "rozwiązywanie problemów we własnych czterech ścianach".

Kwestia przemocy domowej jest dla brytyjskiej policji priorytetowa - wezwania są traktowane bardzo poważnie. Polityka komisariatów w Londynie jest taka, że z większości wezwań do przypadków przemocy domowej do aresztu przewożony jest sprawca, a mniejszość sytuacji rozwiązywana jest na miejscu. Co więcej, policja dokłada wszelkich starań, aby sprawca trafił przed oblicze sądu. 

Jednym ze środków mających chronić ofiary przemocy jest Domestic Violence Protection Notice - to środek nakładany na sprawcę, który może zabronić mu zbliżania się do domu ofiary, zabronić zmuszenia ofiary do opuszczenia domu, a w przypadku, gdy sprawca mieszka z ofiarą, nakazuje sprawcy natychmiastowe opuszczenie miejsca zamieszkania. Złamanie DVPN skutkuje aresztowaniem i postawieniem przed sądem. Środek ten jest stosowany gdy przeciwko sprawcy nie wniesiono zarzutów.

Jak funkcjonuje policja w Wielkiej Brytanii

Jeżeli zarzuty o przemoc zostały postawione do dyspozycji policji i sądu również są środki mające zapewnić brak kontaktu między ofiarą a sprawcą. Oprócz tego działają niezależne organizacje mające pomóc zidentyfikować przyczyny przemocy i skierować sprawcę na terapię lub leczenie.

Autorytet

Autorytet brytyjskiej policji pochodzi z nadanych praw i funkcji. Policjanci w Wielkiej Brytanii nie są pracownikami, są urzędnikami na takiej zasadzie jak posłowie. Kwestia autorytetu jest mocno związana z kwestią "policing by consent" - osoby wychowane w brytyjskiej kulturze niejako z automatu postrzegają policjanta jako osobę, której obecność jest pożądana. 

Społeczności wywodzące się natomiast z innego podejścia policji do obywateli (i obywateli do policji) z kolei nie postrzegają tego tak automatycznie. Obecnie policja w Londynie ma problem z rosnącą przemocą. Większość statystyk dotycząca przestępstw spada, te dotyczące jednak przemocy, ataków nożem - rosną.

Szkolenie policyjne obejmuje też psychologię w zakresie umożliwienia działania w oderwaniu stereotypów i przekonań, które policjanci mogą prywatne żywić. 

Tagi: Dziecko



Komentarze

hiki Totalny syf to Polaczki bandziory mieszkające w UK
Arni Policja w UK to totalny zart. Nie maja srodkow, niczego nie wiedzac ani potrafia i ogolnie przepraszaja, ze zyja. A broni nie maja bo by sie sami pozabijali. Totalny zart
hgf najwieksza bronia jest glos policjanta , a w walce z terrorysstami kwiaty , dziecko tego nie zrozumie ale debil tak
abc Artykl sponsorowany ??


Podobne artykuły


Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama