Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Koniec programu help-to-buy dla kupujących domy (4)

Rządowy program pomocy w zakupie domu to kolejna flagowa polityka Osborne'a, która trafia do kosza.

Koniec programu help-to-buy dla kupujących domy
Koniec programu help-to-buy dla kupujących domy

Philip Hammond, obecny kanclerz skarbu, potwierdził zakończenie programu gwarancyjnego help-to-buy. Pomoc w zakupie domu została uruchomiona w 2013 roku, polegała na zmniejszeniu wymaganego wkładu własnego do 5% kwoty zakupu, 15% gwarantował rząd. Dzięki temu kupujący, których nie było stać na odłożenie 20% wkładu własnego, mieli możliwość kupna swojego pierwszego domu.

List skierowany na Banku Anglii informuje, że "program miał do spełnienia pewne cele, które zostały osiągnięte". Help-to-buy od początku było planowane na trzy lata, jednak pożyczkodawcy naciskali na przedłużenie programu argumentując, że brak pomocy wypchnie z rynku wiele młodych osób.

Program pomógł 86 000 osób, średnia cena zakupu nieruchomości w programie help-to-buy wyniosła 157 tysięcy funtów - w tym samym okresie średnia cena domu kupowanego w Wielkiej Brytanii wyniosła 216 tysięcy funtów. Hammond przekonuje, że obecna sytuacja na rynku zachęca banki do udzielania pożyczek przy wkładzie własnym rzędu 5-10%, więc program tak naprawdę nie jest już potrzebny. Analitycy z organizacji Shelter podają, że wskutek wdrożenia tego programu średnia cena domu skoczyła o 8250 funtów.

Inne projekty help-to-buy mają obowiązywać do 2020 roku. Jednym z nich jest nieoprocentowana pożyczka rządowa w wysokości 15% wartości domu gdy nabywca zbierze 5% wkładu własnego - ten program dotyczy jedynie budynków nowo powstających. Drugim nadal obowiązującym programem jest help-to-buy ISA, czyli konto oszczędnościowe, do którego rząd dokłada 25% zgromadzonych przez kupującego dom środków. Niedawno okazało się jednak, że te pieniądze są przekazywane dopiero po zakończeniu procesu kupna - a więc zupełnie nie pomagają w zebraniu depozytu.

Tagi: polityka



Komentarze



Podobne artykuły


Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama