Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Padająca bateria w laptopie? To może być wina przeglądarki

Porównania zużycia prądu podczas używania różnych przeglądarek internetowych pokazują, że można zyskać nawet 70% czasu pracy wybierając odpowiednią.

Padająca bateria w laptopie? To może być wina przeglądarki
Padająca bateria w laptopie? To może być wina przeglądarki

Szybko wyczerpująca się bateria w laptopie potrafi frustrować między innymi tym, że płacimy za komputer przenośny, a ostatecznie i tak jesteśmy uwiązani do pobliża gniazdka. Oprócz trybów oszczędności baterii i kontrolowania ustawień mających wydłużać czas pracy na laptopie warto przyjrzeć się używanym programom. Przeglądarka internetowa często jest głównym programem używanym na laptopie, testy poboru prądu warto zacząć więc od niej.

Eksperyment polegający na uruchomieniu 4 identycznych komputerów o identycznym stopniu naładowania, ale z czterema różnymi przeglądarkami przybliża nas do obiektywnego spojrzenia na kwestię prądożerności. Symulowane użytkowanie przeglądarki polegało na cyklicznym odwiedzaniu stron takich jak Facebook, Wikipedia, Amazon oraz Youtube. Na tym ostatnim portalu uruchamiany był film w HD. Do tego przeprowadzano wyszukiwania otwierając kolejne zakładki.

Wyniki eksperymentu okazały się następujące:

  • Chrome - 4 godziny i 19 minut
  • Firefox - 5 godzin i 9 minut
  • Opera w trybie oszczędzania baterii 6 godzin i 18 minut
  • Edge - 7 godzin i 22 minuty 
Padająca bateria w laptopie? To może być wina przeglądarki

Eksperyment ma jednak pewne haczyki. Przede wszystkim - zrobił go Microsoft. Dzięki zbieraniu danych z milionów komputerów używających przesyłania danych do centrali firmy podchodząc do eksperymentu byli już pewni wyniku, ponieważ takie rezultaty obserwują na każdym komputerze. Drugi haczyk jest jednak większy - Chrome zużywa dużo więcej prądu, jednak jednocześnie daje więcej możliwości, chociażby dzięki instalacji dodatkowych wtyczek. 

Pracując na baterii w pobliżu gniazdka nie ma powodu tym się martwić, jednak powiedzmy wsiadając do samolotu oferującego Internet poprzez WiFi podczas długiego lotu zmiana przeglądarki może nam dać kilka dodatkowych godzin surfowania. A to już skłania do rozważenia zmiany przyzwyczajeń przeglądarkowych.

Poniższy wykres przedstawia średnie zużycie energii przez różne przeglądarki mierzone za pomocą wbudowanej w Windows 10 telemetrii.

Zużycie prądu przez przeglądarki

 



Komentarze



Podobne artykuły


Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama