Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

UK po referendum - co tak naprawdę się zmieniło? (1)

Decyzja o wyjściu z UE miała wywrócić życie do góry nogami. Sprawdzamy co tak naprawdę się zmieniło w gospodarce, rynku nieruchomości, migracji i innych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego Wielkiej Brytanii.

UK po referendum - co tak naprawdę się zmieniło?
UK po referendum - co tak naprawdę się zmieniło?

Referendum 23 czerwca dość niespodziewane przyniosło decyzję "wychodzimy!". Farage zaczął zapuszczać wąsy, Cameron udał się w polityczny niebyt. To raczej znane, ogólne fakty. Przyjrzyjmy się jednak twardym wskaźnikom.

Hate crime

Wzrost zgłoszeń aktów przemocy na tle ksenofobicznym jest ewidentny - w ciągu 4 dni po referendum zanotowano o 57% takich przestępstw więcej niż przed referendum i niż w analogicznym okresie w roku poprzednim. 3219 zgłoszeń przestępstw z nienawiści policja w Anglii, Walii i Irlandii Północnej otrzymała w ciągu zaledwie dwóch tygodni między 16 a 30 czerwca. To wzrost o 37% w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. Kolejne dwa tygodnie to kolejny wzrost - o 0,5% w stosunku do czerwca, a o 29% w stosunku do lipca 2015. Ta tendencja utrzymała się dając średni wzrost do końca sierpnia o 40% w stosunku do poprzedniego roku.

Co ciekawe (i optymistyczne) - nic takiego nie zaobserwowano w Szkocji. Nie jest do końca pewne, czy za wzrost odpowiada większa liczba przestępstw, czy też częstsze informowanie o nich.

Ekonomia

Spadek wartości funta po referendum i opinie ekonomistów nie pozostawiały złudzeń - jeszcze zatęsknimy za dobrobytem. Póki co jednak - statystyki nie prezentują się tak źle. Kraj radzi sobie tak dobrze, jak jego naród, a ten jest w tym wypadku optymistycznie nastawiony. Sektor usług, który odpowiada za 80% brytyjskiej ekonomii, zanotował w sierpniu wzrost. 

Optymizmem konsumentów przekłada się także na wzrost zakupów w sierpniu. 168 milionów transakcji to wynik lepszy niż w czerwcu i generalnie niż w ciągu poprzednich 6 miesięcy. Zakupy konsumentów rosną dość stabilnie od 2013 roku i referendum nie zaburzyło tego trendu.

Produkcja w Wielkiej Brytanii wykazała się największym wzrostem od co najmniej 17 lat (liczona za drugi kwartał), a sierpniowa wymiana handlowa ze strefą euro była najwyższa od stycznia.

Polityka

Zamiana Davida Camerona na Theresę May zatrzęsła polityką krajową i zagraniczną - wystarczy wspomnieć o Borisie Johnsonie jako ministrze spraw zagranicznych. Na spotkaniu z Barackiem Obamą Johnson tłumaczył, że nie będzie przepraszał wszystkich, których wcześniej obraził, po po prostu nie wystarczy mu na to kadencji.

Stopy procentowe

Najniższe stopy procentowe, utrzymywane od 2009 roku, stały się niedawno jeszcze niższe osiągając rekordowe 0,25%.

Bank Anglii zapowiedział także poluzowanie polityki pieniężnej - transze 70 i 100 miliardów funtów mają skłonić banki do przerzucenia obniżki stóp na konsumentów.

Obniżka stóp procentowych spowodowała spadek zainteresowania obligacjami państwowymi, co przyczynia się do dziury w budżecie funduszy emerytalnych.

Waluta

Spadek wartości funta do euro został w Polsce nieco złagodzony. Publikacja budżetu osłabiła złotówkę, obecnie funta kupimy za około 5,20 zł, przez pewien czas panowało groźne dla wysyłających pieniądze obniżenie poniżej 5 złotych.

UK po referendum - co tak naprawdę się zmieniło?

W stosunku do dolara spadku jednak nic nie zatrzymało. Rok temu funt kosztował 1,57 dolara, obecnie to 1,33. Z euro jest podobnie, z 1,35 € za funta jesteśmy na poziomie 1,19 €.

Rodziny z dwójką dzieci zapłaciły za wakacje zagraniczne średnio o 300 funtów więcej, natomiast słabszy funt napędził sektor turystyczny w kraju. Po głosowaniu ruch do Wielkiej Brytanii wzrósł o 7,1%, z samych Chin ruch wzrósł o 20%. 

Negocjacje

Twarda postawa przewodzących Unii Europejskiej sprawia, że póki co jakiekolwiek rozmowy odbywają się wysoce nieformalnie. Do oficjalnych negocjacji konieczne jest uruchomienie artykułu 50.

Negocjacje z krajami spoza Unii Europejskiej również nie wyglądają zbyt różowo - dopóki UK jest członkiem UE nie może samodzielnie negocjować umów, musi być reprezentowana przez Unię Europejską.

Ceny domów

Wzrost cen nieruchomości rok do roku wyniósł w sierpniu 5,6%. Ponieważ jednak skala sprzedaży domów jest najniższa od 30 lat winę za to może ponosić niewielka podaż, a nie sam wzrost wartości domów. Liczba hipotek udzielonych przez banki w lipcu była najniższa od półtora roku. 

Banki przewidują spadek cen nieruchomości w krótkim okresie (kwartał), w długim ceny mają jednak nadal rosnąć. Z nieruchomościami komercyjnymi sprawa jest dużo jaśniejsza - przedreferendalny dołek jest nadrabiany bardzo szybko, wynajęta powierzchnia zwiększyła się w lipcu o 24% w stosunku do czerwca.

Migracja

Danych poreferendalnych jeszcze nie ma, do maja natomiast utrzymuje się mniej więcej stały, bliski rekordu poziom imigracji netto ponad 327 tysięcy osób. Zmniejsza się liczba osób przyjeżdżających z Polski i 7 krajów Europy Wschodniej, spadki te są jednak wyrównywane przez imigrację z Bułgarii i Rumunii - z tych dwóch krajów przyjeżdża szacowane 60 tysięcy osób.

Handel zagraniczny

Osłabienie funta spowodowało wzrost cen produktów importowanych. Do czerwca spadły one o 0,5%, jednak do lipca już, w ujęciu rocznym, wzrosły o 4,3%. Wielka Brytania od dawna ma deficyt handlowy oznaczający, że importuje więcej dóbr niż eksportuje. Wspomagane to było przez wysoką wartość funta. W sektorze usług natomiast Wielka Brytania sprzedaje więcej usług na zewnątrz niż kupuje do kraju. Nie jest to jednak przewaga wystarczająca do wyrównania deficytu handlu towarami.

Przed referendum padł rekord importu, a deficyt w handlu sięgnął 5,1 miliarda funtów. Słabszy funt może pomóc zmniejszyć ten deficyt, towary eksporterów stają się bowiem tańsze. Może jednak spowodować też presję inflacyjną prowadzącą do wzrostu cen wskutek wzrostu cen produktów i surowców importowanych.

Zatrudnienie

Bezrobocie konsekwentnie spadało w tym roku, od kwietnia do czerwca o 52 tysiące. Bez pracy wówczas pozostawało 1,64 miliona osób, czyli 4,9% siły roboczej Wielkiej Brytanii. Po referendum? Nie ma jeszcze twardych danych, wstępne informacje rekruterów pokazują jednak, że spowolnienie zatrudniania na czas nieokreślony w lipcu spadło do poziomu z 2009 roku, czyli z samego serca recesji. 

UK po referendum - co tak naprawdę się zmieniło?

Doniesienia samych pracodawców są natomiast mieszane. G4S, największa grupa ochroniarska na świecie, informuje o spadku zatrudnienia, Lloyds Bank z kolei wyraźnie zwiększa tempo redukcji etatów dorzucając do puli 3 tysiące zwolnień. Z drugiej strony producent układów scalonych ARM Holdings, po przejęciu przez japoński Softbank, podwaja zatrudnienie, a gigant medyczny, GlaxoSmithKline, inwestuje 275 milionów funtów w rozwój firmy. McDonald's przewiduje zwiększenie zatrudnienia o 5 tysięcy osób do końca 2016 roku. 



Komentarze



Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama