mieszkasz w londynie banner

2400 funtów zwrotu za fatalną jakość obsługi od Southern Rail

Pasażer powołał się na fakt, że usługi były poniżej oczekiwań. Odzyskał 2400 funtów.

2400 funtów zwrotu za fatalną jakość obsługi od Southern Rail
2400 funtów zwrotu za fatalną jakość obsługi od Southern Rail

Prawo obowiązujące w Wielkiej Brytanii faworyzuje płacących kartami kredytowymi. Artykuł 75 Consumer Credit Act wskazuje, że jeśli płacą oni za produkt lub usługę 100 i więcej funtów, wystawca karty jest odpowiedzialny za dostarczenie produktu lub usługi na równi ze sprzedawcą. Oznacza to, że w przypadku problemów można zwrócić się na przykład do American Express, jak bohater poniższej historii.

Sean, który postanowił nie ujawniać nazwiska, domagał się zwrotu 2400 funtów z 4800 funtów, które zapłacił za roczny bilet na podróże Southern Rail. Przewoźnik podszedł do żądania raczej lekceważąco, mężczyzna więc udał się do American Express - kartą tego wystawcy płacił bowiem za roczny przejazd. Udało mu się zgromadzić dowody na to, że połowa jego przejazdów miała opóźnienia lub inne zakłócenia. 

Możliwość skorzystania z dochodzenia zwrotu od wystawcy karty jest potężną bronią - jeśli bowiem wystawca uzna roszczenia za zasadne zwraca pieniądze z własnej kieszeni, a dopiero później usiłuje ściągnąć je z dostawcy towaru lub usługi. 

Association of British Commuters wskazuje, że potwierdzenie słuszności roszczeń to wspaniała wiadomość dla pasażerów, ponieważ pokazuje drogę kolejnym chcącym ubiegać się o zwrot za mierne usługi. Martin Lewis, założyciel strony Money Saving Expert, mówił dla The Times: "Jeżeli temu mężczyźnie udało się wywalczyć pieniądze od American Express, to oznacza, że kolejni starający się będą mieli o wiele większe szanse". Zgodnie z informacjami gazety - kolejne osoby faktycznie wystąpiły o takie zwroty, postępowania jeszcze się toczą.

Strajki i opóźnienia Southern Rail w 2016 roku były na tyle irytujące, że Ministerstwo Transportu nakazało firmie zwrot miesięcznych kosztów przejazdu 8400 pasażerom. Komentatorzy wskazują jednak, że kłopoty ze świadczeniem usług przez Southern trwały w ubiegłym roku aż 10 miesięcy, więc wątpliwe jest ugłaskanie pasażerów w ten sposób. 

Tagi: Finanse



Komentarze



Podobne artykuły


Warto wiedzieć

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama