Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

WOŚP oczami wolontariuszy oraz mity na temat fundacji

Wielka Orkiersta Świątecznej Pomocy budzi różne emocje. Jedni wspierają inicjatywę Jurka Owsiaka, inni nazywają go złodziejem, ale mało kto pozostaje obojętny. Redakcja ANGLIA.today spotkała się z kilkoma wolontariuszami, którzy w poprzednią niedzielę (11.01) zbierali datki oraz rozdawali słynne, czerwone serduszka.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

W tym roku, 11 stycznia, odbył się 23 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak co roku, fundacja Jurka Owsiaka zorganizowała jednodniową, publiczną zbiórkę pieniędzy. Blisko 120 tysięcy wolontariuszy wzięło udział w akcji nie tylko w Polsce, ale także w wielu miejscach na całym świecie, również w Wielkiej Brytanii. Ważnym elementem akcji jest tzw. Licytacja Złotych Serduszek, czyli darów od hojnych dobroczyńców, na przykład: medali, obrazów, piłek czy pucharów należących do sławnych Polaków.

W tym roku akcja odbyła się pod HASŁEM: „Dla podtrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz godnej opieki medycznej seniorów”

Także w Londynie nie zabrakło wesołych wolontariuszy zbierających pieniądze, mające zapewnić sprzęt medyczny szpitalom ratującym życie dzieci i nie tylko. Spotkaliśmy się z kilkoma z nich, którzy pomimo zimna kwestowali pod polskim kościołem na Ealing Brodway.

ANGLIA.today: Jak podobała się wam tegoroczna akcja?

Wolontariusze: Było bardzo pozytywnie! Jasne, że zmarzliśmy, ale pomogliśmy maluchom i było warto.

AT:Jak reagowali na waszą obecność ludzie odwiedzający kościół, pod którym kwestowaliście?

W: Wszyscy doskonale znali ideę czerwonych serduszek i akcji którą wspieraliśmy. Część podchodziła do nas by wrzucić pieniążki dziwiąc się, że WOŚP sięga aż tak daleko i zbiórki organizowane są też w Londynie. Niektórzy byli zaskoczeni, że stoimy pod kościołem i przed wejściem na Mszę Św. przepraszali nas bardzo, że nie mają ze sobą gotówki i obiecywali, że zaraz po kościele skoczą szybko do bankomatu. I rzeczywiście wracali! Chętnie wrzucali pieniądze do puszek, przyklejali serduszka sobie i swoim dzieciom. Ciągle słyszeliśmy pytania o to, ile już zebraliśmy, czy nie jest nam za zimno, jak idzie, czy puszki ciężkie. Jedna z kobiet zaoferowała nawet rękawice jednej z wolontariuszek. Ale nie wszystko było takie kolorowe...

AT: To znaczy?

W: Jasne, że ludzie mogą mieć swoje własne poglądy i nic z tym zrobić nie możemy, jednak niektórzy przechodzili samych siebie. Wiele starszych osób podchodziło do nas pytając, czy my w ogóle wiemy co robimy? „Jak wam nie wstyd zbierać na złodziei!” – to usłyszeliśmy wiele razy. Na grzeczne pytanie: „Czy zechcieliby Państwo wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy?” niektóre osoby opryskliwie odpowiadały: „Nigdy w życiu..”, lub wykrzykiwali: „Na złodziei nie dajemy!”. Kiedy tylko wyrazili swoje zdanie i odchodzili to był spokój, jednak niektórym było mało. Uparcie dopominali się o pokazanie pozwolenia na zbiórkę w tym miejscu. Wyjaśnienia, że mamy pozwolenie na nic się nie zdawały. Potrafili stać nad nami przez długi czas i ciągle wykrzykiwać, że nie wolno nam tu być, że ksiądz zabrania, że te pieniądze to nie na dzieci idą i tym podobne bzdury. Jedna z kobiet przeszła samą siebie. Zrobiliśmy sobie przerwę i poszliśmy coś zjeść. Jednak starszej pani najwidoczniej bardzo nie odpowiadało nasze towarzystwo w barze przy kościele, gdyż stanęła nad naszymi talerzami i nie przestawała wyrażać swojego zdania na temat WOŚP. Prosiliśmy, żeby dała nam w spokoju zjeść, ale na nic to się zdało. W pewnym momencie zaczęliśmy tłumaczyć idee zbiórki i bronić własnego zdania na ten temat, sądząc że logiczne argumenty podziałają. Jednak wszystko jak grochem o ścianę! Ludzie na prawdę nie rozumieją, że jeśli nie chcą, nie muszą pomagać. Ale zapytani o to, czy widzą coś złego w ratowaniu życia, przeważnie milczeli lub zmieniali temat i wciąż w kółko powtarzali te same bzdury. A co w przypadku, kiedy ich wnuk lub dziecko potrzebowałoby pomocy medycznej i zostałby użyty jeden ze sprzętów zakupionych przez fundację? To co? Powiedzieliby: „proszę go nie leczyć tym sprzętem, bo kupiony za złodziejskie pieniądze”? Oczywiście, że nie!

AT: Jak wyglądały reakcje innych obecnych? Czy ktokolwiek z zebranych zareagował i stanął w waszej obronie?

W: Większość osób starała się podchodzić do tego obojętnie, jednak znalazło się parę osób, które podjęły rozmowę w naszej obronie. Najmilej wspominamy jedną z kobiet, która była świadkiem incydentu z restauracji a następnie wychodząc dobitnie wyraziła swoje zdanie i stanęła w naszej obronie, za co pięknie dziękujemy.

AT: A jak było później, podczas koncertów?

W: Wszystkie puszki musieliśmy zdać do sztabu WOŚP na Kings Cross do godziny 21:00, a potem mogliśmy świętować finał razem ze wszystkimi 217 wolontariuszami z Londynu oraz fanami WOŚP-u na Wyspach. OUT, Kabanos, Czarno Czarni, Big Cyc i Hunter dali czadu. Naprawdę! Światełko do Nieba było tak pozytywne, że chcielibyśmy uczestniczyć w jak największej ilości takich akcji w przyszłości.

AT: Czy pomimo nieprzyjemności, które Was spotkały, planujecie wspierać akcję za rok?

W: Oczywiście! Udzielamy się w słusznej sprawie, mamy własne zdanie na temat działalności WOŚP i jesteśmy przekonani o słuszności wolontariatu. Kwestować będziemy na 100 procent.

W tym roku pobity został zeszłoroczny rekord zebranych pieniędzy podczas akcji WOŚP. Zebrano 30 225 funtów. Na całym świecie zebrano jak na razie 6 481 535 zł, jednak wciąż nie wszystkie pieniądze zostały przeliczone. Kwota deklarowana to: 36 228 912 zł. Do tej pory, przez 22 lata działania, fundacja Jurka Owsiaka zebrała ponad 590 milionów złotych.

Od zawsze wokół zbiórek pieniędzy przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy powstawało wiele mitów na temat tego, co właściwie dzieje się z zebranymi pieniędzmi. W ostatnich dniach przetoczyła się przez Internet fala rozmaitych oskarżeń pod adresem WOŚP. Między innymi pojawiło się to zdjęcie:

Na czym polega manipulacja?

Autor pokazuje różnicę między przychodami, a wydatkami na sprzęt medyczny, sugerując, że pozostałe 171 milionów złotych po prostu się rozpłynęło lub zostało przywłaszone przez Jerzego Owsiaka. Jednak należy zauważyć, że w tym zestawieniu zostały podane jedynie kwoty wydane na zakup sprzętu medycznego, a nikt nie zwrócił uwagi, że poza kupowaniem sprzętu medycznego, fundacja wydaje pieniądze na wiele różnych programów medycznych oraz szkolenia wolontariuszy. Co roku pojawiają się sprawozdania finansowe, które znajdziecie tutaj. http://www.wosp.org.pl/fundacja/rozliczenia_finansowe Należy zaznaczyć, że są to dokumenty, które podlegają kontroli MSWiA oraz innych instytucji finansowych.

W sieci można było znaleźć także inne zdjęcie, na którym autor sprytnie zmanipulował fakty.

Autor obrazka po stronie przychodów fundacji zapisuje wszystko, włącznie z dotacjami sponsorskimi na Woodstock, natomiast po stronie wydatków "na pomoc" zapisuje jedynie wydatki na zakup sprzętu medycznego, pomijając pozostałe statutowe wydatki WOŚP, np. programy medyczne. W wypadku Caritas zapisano wszystkie przychody finansowe oraz rzeczowe Caritas Polska oraz Caritas diecezjalnych, za to po stronie wydatków pojawiło się 100% wydanych przez fundację pieniędzy, chociaż w sprawozdaniu nie jest wyszczególnione na co właściwie te pieniądze zostały wydane.

Więcej dokładnych informacji na temat sprawozdań, rozliczeń i manipulacji znajdziecie TUTAJ

Fundacja zawsze będzie budzić wiele skrajnych emocji. Jedni będą ochoczo pomagać, inni protestować i próbować utrudniać kwesty, jednak im większe zainteresowanie, tym więcej uratowanych dzieci.

Zakończenie 23 Finału Wielkiej Orkierstry Świątecznej Pomocy w Londynie



Komentarze



Wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy