Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

12 produktów, które wcale nie są zdrowe

Wydaje ci się, że służą twojemu zdrowiu, ale jest wprost przeciwnie

12 produktów, które wcale nie są zdrowe
12 produktów, które wcale nie są zdrowe

Zdrowy i zbilansowany tryb życia jest teraz naprawdę modny. A co za tym idzie - to maszynka do robienia pieniędzy. Wielkie korporacje wmawiają nam, że ich produkty służą naszemu ciału, żeby więcej sprzedać. Na szczęście możemy być mądrzejsi i nie dać się skusić sloganom reklamowym - warto więc wiedzieć, które "zdrowe" produkty tak naprawdę nam szkodzą.

1. Owocowe smoothie

Tylko dlatego, że są pełne owoców, wcale nie muszą być zdrowe! Oprócz pewnej ilości witamin, smoothie są pełne kalorii i cukru! Na przykład półlitrowa butelka smoothie Mango Naked ma 290 kalorii i aż 57 gramów cukru! 57! Półlitrowa cola ma 44...

2. Płatki śniadaniowe

Podobno pełne protein, zdrowe i pożywne śniadanie - tak naprawdę również bardzo bogate w cukier. Nawet te dietetyczne nie są zdrowe. Miseczka ma około 200 kalorii i 15 gramów cukru - niestety płatki śniadaniowe to prawie wyłącznie węglowodany. Śniadanie, które jest bogate w cukier może powodować napady głodu, huśtawki nastroju i spadek energii. To chyba nie to, czego oczekujemy od zdrowego śniadania.

3. Drinki sportowe i izotoniczne

Tak naprawdę naukowcy polecają ćwiczącym picie wody oraz napoje lub przekąski zawierające proteiny. Woda z cukrem - bo tym jest większość napoi reklamowanych jako izotoniki - nie sprzyja regeneracji i budowie mięśni po treningu. Większość drinków sportowych pochodzi od tych samych producentów, co gazowane, słodzone napoje i jest tylko inną marką mającą dotrzeć do osobnej grupy klientów. Na pomysł linii napojów sportowych wpadło po raz pierwszy Pepsi, kiedy wypuściło Gatorade reklamowany między innymi przez Michaela Jordana. A jaki tak naprawdę jest skład takich napoi? Oto on: woda, syrop glukozowo-fruktozowy i cukier, kwas cytrynowy, aromat, sól kuchenna, guma arabska, ester glicerolu, żywica roślinna, barwnik. Zachęcający, prawda?

4. Sok pomarańczowy

Pomarańcze są zdrowe i sycące, bo mają dużo błonnika. NIestety po ich wyciśnięciu już tak nie jest - błonnik zostaje w odpadkowym miąższu. Sok pity bez przesady nie zaszkodzi, ale również nie jest tak wartościowy jak całe owoce.

5. Butelkowana woda

Nie ma żadnych dowodów, że woda z butelki jest czystsza i zdrowsza, niż woda z większości kranów lub przegotowana w czajniku. Każdego roku na świecie wydaje się jednak ponad 100 miliardów dolarów na zakup wody w butelkach - warto więc utrzymywać, że jest lepsza, niż ta, która leje się z kranu. Zwłaszcza ekskluzywne marki "lepszej" wody są szczególnie polecane - a to dlatego, że mają odpowiednie środki na reklamę. Aquafina to produkt PepsiCo, Dasani pochodzi od giganta Nestle, a Smart Water... wyprodukowała Coca-Cola. Tymczasem około 92% systemów wodociągowych w krajach europejskich i w Ameryce dostarcza wodę o tej samej lub lepszej jakości, niż butelkowana.

6. Płyn do płukania ust

Płukanie ust ma zastępować dbanie o przestrzenie międzyzębowe przy użyciu nitki. Wmówił nam to Listerine, który jednak w 2004 roku przegrał w sądzie, gdzie udowodniono, że płukanie nie robi z naszą jamą ustną nic, czego nie robiłoby mycie zębów, ani też nie zastępuje nitkowania. Badania American Dental Association udowodniły, że płyn do płukania niestety nie pomaga...

Ale za to sprzedaje się co roku za 1,4 miliarda dolarów.

7. Woda kokosowa

Niemal wszystkie marki wody kokosowej pochodzą od Zico, VitaCoco albo O.N.E. Woda kokosowa jest droga i wylansowana głównie przez zaangażowanie w reklamy celebrytek, jak Rihanna, które niby przypadkiem piły właśnie wodę kokosową. Oryginalna woda kokosowa ma być lekarstwem na wszystko, od zakwasów po raka. Oryginalna... No właśnie...

8. Niskotłuszczowe produkty (low-fat, 0% fat)

Mają mieć działanie odchudzające, przecież każdy wie, że za tycie odpowiedzialny jest tłuszcz, prawda? No, nie do końca... Produkty niskotłuszczowe powstały jako odpowiedź na trend fitness, jednak 8-letnie badania na 50 000 kobiet pokazały, że wcale nie odchudzają, a wręcz przeciwnie. Ta wersja produktu jest bowiem najczęściej doprawiona nie tylko dodatkowym cukrem, ale też chemikaliami polepszającymi smak, które nie tylko utrudniają odchudzanie, ale nawet powoli nas podtruwają - jak aspartam.

9. Wołowina

Mięso wołowe ma być jednym z najlepszych źródeł protein - taki pogląd wypromowano w 1992 roku kampanią “Beef: It's What's for Dinner”. Miała ona na celu nie zdrowie populacji, ale podniesienie sprzedaży mięsa wołowego i nakręcenie popytu. Wołowina często jest bogata w tłuszcz i nie jest najzdrowszym mięsem. Dlatego wybierając ją, trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem, wyglądem i ceną mięsa - a nie tylko jego gatunkiem.

10. Produkty bezglutenowe

Moda sprawiła, że wielu ludzi uważa, że gluten jest niezdrowy i lepiej wybierać produkty, które są oznaczone jako niezawierające go. Tymczasem w rzeczywistości niezdolny do trawienia glutenu jest tylko... 1 procent populacji. Cała reszta świetnie sobie z nim radzi i gluten w ogóle jej nie szkodzi. No ale sprzedaje się? Sprzedaje!

11. Multiwitaminy

Prawie każdy zażywa pigułki z witaminami - ten trend opanował świat już kilkanaście lat temu. Od kiedy skutki braku witamin zostały ujawnione w 1920 roku wszystko, co zawiera "dodatkowe witaminy" świetnie się sprzedaje - teraz również tabletki mają swój czas. Oczywiście, witaminy są nam potrzebne, jednak zapotrzebowanie jest tak niewielkie, że prawie każda dieta zaspokaja je w 100 procentach. Badania donoszą, że dostarczamy do naszego organizmu nawet kilkaset razy więcej witamin, niż potrzebujemy. Dlatego jeśli odżywiasz się względnie zdrowo i nic nie wskazuje na niedobory - możesz sobie odpuścić dodatkowe preparaty uzupełniające witaminy.

12. Substytuty jajek

Podobnie, jak z glutenem - tak z cholesterolem zawartym w jajkach walczy się bardziej na polu marketingowym, niż zdrowotnym. Substytuty jajek i bezcholesterolowe białka w kartonikach podbiły supermarkety w latach 90. i na początku roku 2000. Świetnie się sprzedają, dlatego nie ma sensu uświadamiać ludzi, że cholesterol zawarty w jajkach nie ma prawie żadnego wpływu na poziom cholesterolu u przeciętnego, zdrowego człowieka. Dopóki nie zjadasz olbrzymich ilości jajek, nie masz się czym martwić. 



Komentarze



Zdrowie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama