Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Łupież, ugryzienia owadów, przeziębienie - miliony wizyt lekarskich poświęcone są tym dolegliwościom (4)

Na liście drobnych dolegliwości, z którymi w ogóle nie powinno się trafiać do lekarza, znajduje się między innymi choroba lokomocyjna.

Łupież, ugryzienia owadów, przeziębienie - miliony wizyt lekarskich poświęcone są tym dolegliwościom
Łupież, ugryzienia owadów, przeziębienie - miliony wizyt lekarskich poświęcone są tym dolegliwościom

Obciążenie lekarzy w Wielkiej Brytanii jest oczywistością dla każdego, kto próbował skorzystać z systemu opieki. Badane są kolejne i kolejne powody takiego stanu rzeczy, obecnie światło reflektora zostało skierowane na stawianie sobie diagnoz w domu.

Lokalne councile przekonują pacjentów, żeby "pomyśleli przed wizytą u lekarza". Często bowiem na wizyty zapisują się ludzie cierpiący na łupież, chorobę lokomocyjną, zdarzają się nawet ludzie z zakwasami w plecach obawiający się kontuzji, a nie kojarzący uczucia wywoływanego przez mocno zmęczony mięsień.

Statystyki pokazują, że gdyby pacjenci nie zgłaszali się do lekarzy z drobnymi dolegliwościami można by uniknąć 57 milionów wizyt u lekarza rocznie. 5,2 miliona z tych wizyt dotyczyło kataru, 40 tysięcy - łupieżu, 20 tysięcy - choroby lokomocyjnej. Te same i podobne powody stały się powodem 3,7 miliona wizyt na oddziałach Accidents & Emergency, co kosztowało służbę zdrowia 2 miliardy funtów.

Co piąta wizyta na oddziale ratunkowym w Wielkiej Brytanii związana jest ze zwichnięciem (38% wizyt), przeziębieniem (17% wizyt), kolką (13%) i ugryzieniami owadów (13%), pozostałe powody wymienione wyżej są rzadsze. Lokalne władze chcą sprawić, żeby ludzie z takimi dolegliwościami najpierw szukali pomocy w aptece lub na stronie NHS. 

Drugą odnogą zmniejszenia liczby niekoniecznych wizyt ma być szkolenie przeprowadzane przez lekarzy dla pacjentów z chronicznymi dolegliwościami. Dzięki umiejętnościom radzenia sobie z cukrzycą czy chorobą serca, między innymi przez wiedzę o dostosowaniu dawki leków, miliony osób będą mogły poradzić sobie samodzielnie ze zmianami samopoczucia związanymi z tymi chorobami. 

Królewskie Towarzystwo Lekarskie poparło powyższy plan, jednak wskazuje, że często powodem wizyty na A&E jest niemożność dostania się do swojego lekarza. "Jeżeli są obszary kraju, w których pacjent na wizytę lekarską musi czekać miesiąc, to nie jest niczym dziwnym poszukiwanie alternatyw w postaci wizyt na oddziałach ratunkowych" - mówi profesor Maureen Baker. Dodaje, że przerzucenie części ciężaru poradnictwa na farmaceutów jest rozwiązaniem, które nie tylko odciąża służby ratunkowe, ale także zwiększa wiedzę samych pacjentów. 



Komentarze



Zdrowie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama