Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Mężczyzna doznał oparzenia II stopnia - po kilku dniach upałów (12)

Ogrodnik skończył w szpitalu i nie może dalej pracować

Mężczyzna doznał oparzenia II stopnia - po kilku dniach upałów
Mężczyzna doznał oparzenia II stopnia - po kilku dniach upałów

20-letni ogrodnik z Edynburga ucierpiał z powodu dotkliwych poparzeń II stopnia po tym, jak w ostatnich dniach pracował na słońcu. Dwa dni prac ogrodowych wystarczyły, by skóra Grega Binniego pokryła się olbrzymimi pęcherzami.

Mężczyzna pracował w sobotę i niedzielę tak samo, jak zwykle. Nie używał kremu przeciwsłonecznego i nie spodziewał się, że słońce będzie aż tak prażyć. Niestety - nie docenił siły promieni słonecznych, które poparzyły go tak dotkliwie, że musiał iść na zwolnienie zdrowotne.

Przez całą sobotę i niedzielę Greg nie zauważył symptomów poparzenia. Było mu tylko trochę bardziej gorąco, niż zwykle - lecz zrzucił to na karb całodziennej pracy przy koszeniu trawy i wysadzaniu młodych roślin. Dopiero w niedzielę późnym wieczorem mężczyzna poczuł dotkliwe pieczenie na ramionach i karku i zdał sobie sprawę, że jego skóra pokryła się dużymi pęcherzami wypełnionymi płynem.

Lekarz zdiagnozował poparzenia II stopnia. Według niego wpływ na poparzenie miały nie tylko intensywne upały, ale też karnacja poparzonego ogrodnika, który ma rudawe włosy i bardzo jasny kolor skóry. Greg musiał spędzić kilka dni w łóżku z powodu silnego bólu i zawrotów głowy. Poparzoną skórę smarował aloesem i Sudocremem - jak doradził mu lekarz, jednak okazało się, że naturalny jogurt rekomendowany na forach internetowych działa znacznie lepiej.

Mimo że Greg spędził właśnie miesiąc w Australii - gdzie również nie używał kremów z filtrem - jego skóra zareagowała dużo gorzej na kontakt z brytyjskim słońcem. Jak mówią lekarze, jest to świetny przykład na to, że nie należy lekceważyć siły promieni słonecznych i należy zawsze dobrze się zabezpieczać.

Tagi: Zdrowie



Komentarze



Zdrowie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama