mieszkasz w londynie banner

NHS prosi: nie bądź bucem, nie wzywaj karetki do kaca (2)

Co trzecie noworoczne wezwanie związane jest z dotkliwym kacem lub przesadnym upiciem się.

Wikimedia
Wikimedia

Zima jest zawsze okresem wytężonej pracy dla ratowników medycznych i lekarzy. Tegoroczna marznąca mgła dodaje im jeszcze pracy z powodu oblodzonych chodników. Jutro natomiast w górę wystrzeli także liczba wezwań związanych ze spożywaniem alkoholu, nawet co trzeci wyjazd będzie spowodowany brakiem rozeznania pijących alkohol we własnych możliwościach i reakcjach organizmu. 

Zarządzający służbą zdrowia w Anglii Simon Stevens prosi imprezowiczów, aby "nie byli samolubami" upijającymi się do tego stopnia, że ich współimprezowicze uznają za konieczne wezwanie karetki. Mówił dla Daily Telegraph: "Ponad 1/3 interwencji na oddziałach A&E związana jest z pijaństwem. Lekarze, ratownicy i pielęgniarki w oczywisty sposób są sfrustrowani faktem, że służba zdrowia staje się tego dnia narodową służbą antykacową".

Dodaje też, że problemem jest nie samo obłożenie dodatkową pracą, ale ograniczone zasoby: "W miastach i miasteczkach każdy ratownik medyczny wezwany do pijanego imprezowicza leżącego na chodniku jednocześnie staje się niedostępny dla kogoś, kto w tym momencie może naprawdę potrzebować pomocy".



Komentarze



Zdrowie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama