Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Ta jedna rzecz sprawia, że lekarze stawiają mylną diagnozę o 42% częściej

W przypadku prostych chorób lekarze generalnie stawiają poprawne diagnozy. Złożone symptomy już jednak są trudniejsze. Badacze odkryli jeden czynnik sprawiający, że prawdopodobieństwo złej diagnozy rośnie o 42%.

Getty
Getty

Erasmus Medical Centre przeprowadziło badania mające na celu ustalenie na ile na diagnozę wpływa stan emocjonalny lekarza. Okazało się, że grzeczni pacjenci są diagnozowani poprawnie istotnie częściej. Badacze wysyłali do lekarzy pacjentów z dokładnie takim samym zestawem objawów. Jedni mieli być uprzejmi, inni z kolei mieli być opryskliwi i agresywni.

Analiza pokazała, że w przypadku nieuprzejmych pacjentów błędna diagnoza przytrafiała się aż o 42% częściej. Co więcej - lekarze nie byli świadomi tego, jak bardzo ich stan emocjonalny wpływa na możliwość interpretacji faktów lub chociaż pełnego ich zarejestrowania.

Efekt ten utrzymywał się także jeśli lekarze oceniali pacjentów tylko na podstawie opisu. Jeżeli w opisie było wskazanie, że pacjent ignoruje rady lekarza i "wie lepiej", to błędne diagnozy zdarzały się również istotnie częściej - nawet jeśli lekarze mieli więcej czasu do dyspozycji. 

Kanadyjskie badania z kolei pokazały, że są dla pacjentów dostępne pozytywne i negatywne sposoby kanalizowania niepokoju i strachu, którego doświadczają podczas kontaktu z lekarzem. Może to być właśnie agresja, ale dużo lepiej dla samego pacjenta i lekarza jest skanalizować je w formie wyrażenia niepokoju. Kanadyjskie zalecenie brzmi tak, żeby pacjent wyrażał swoje obawy na przykład mówiąc: "Dziękuję za przyjęcie mnie. Niepokoją mnie moje objawy, dlatego tutaj przyszedłem". Według kanadyjskich badaczy ma to znacząco poprawiać szanse na poprawną diagnozę.

Tagi: Zdrowie



Komentarze



Zdrowie

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama