mieszkasz w londynie banner

Chłopiec zmarł po uderzeniu pioruna

Jordan Banks zmarł po uderzeniu pioruna. Chłopiec miał zaledwie 9 lat.

unsplash.com
unsplash.com

Policja informuje, że do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na boisku w Blackpool. Chłopiec tuż po uderzeniu pioruna został zabrany do szpitala, ale nie dało się go uratować.

Jak napisali członkowie Clifton Rangers Junior Football Club, z bólem serca pożegnali jednego ze swoich graczy. Jordan od lat należał do klubu.

Jak dodano, był on silnym, zdeterminowanym i odważnym młodym mężczyzną.

Zaznaczono także, że strata tak znakomitego gracza jest ogromna. Jeden z przyjaciół chłopca powidział Sky News, że zaczął płakać, kiedy tylko usłyszał o tym, co się stało.

Obecnie utworzono dwie strony internetowe GoFundMe ku pamięci Jordana. Zbierający datki zaznaczyli, że nie ma słów, aby wyrazić co musi przeżywać rodzina zmarłego chłopca.

Policja podkreśla, że nadal toczy się śledztwo w sprawie przyczyn zdarzenia, ale podejrzewa się, że było nim uderzenie pioruna.

Każdy, kto ma jakieś informacje bądź był świadkiem tej tragicznej sytuacji jest proszony o kontakt z policją pod numerem 101.

Jak mówi detektyw Nick Connaughton, to prawdziwie tragiczny wypadek. Jak dodaje, myśli oficerów są obecnie z członkami najbliższej rodziny chłopca.

Gmina Blackpool zaznacza, że społeczność lokalna jest w szoku po tym, co się wydarzyło. Jak dodano, na znak żałoby z powodu śmierci jednego ze swoich rezydentów obniżono flagi do połowy masztu.

Tagi: Dziecko




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Job beauty access
JobSora
ANGLIA.today
Job beauty access