mieszkasz w londynie banner

Czeka nas twardy Brexit?

48 godzin dzieli nas od szczytu unijnego w Brukseli, na którym dyskutowane będą kwestie dotyczące możliwości zawarcia umowy handlowej między Unią Europejską a Wielką Brytanią. Na ten moment obie strony są sceptyczne co do powodzenia jutrzejszych rozmów.

brexit.gov.pl
brexit.gov.pl

Unijny negocjator, Michel Barnier, lekceważy słowa premiera Borisa Johnsona, że jutrzejszy dzień będzie ostatnim na zawarcie jakiegokolwiek porozumienia. Jak podkreśla, premier Wielkiej Brytanii już poprzednio ustanawiał konkretne daty zamknięcia rozmów, które później bez problemu przekładał.

Wielka Brytania pośpiesznie chciałabym "otworzyć tzw. tunel negocjacyjny", dając negocjatorom swobodę w poszukiwaniu stosownych rozwiązań, które pomogłyby przełamać impas w negocjacjach. Tymczasem we wczorajszej przemowie kanclerz Niemiec, Angela Merkel, powiedziała, że zawarcie porozumienia leży w interesie obu stron.

Jak dodaje Michel Barnier, Unia Europejska będzie kontynuować pracę nad wypracowaniem projektu umowy handlowej, który byłby korzystny zarówno dla niej, jak i Wielkiej Brytanii. Minister spraw zagranicznych Niemiec, Michael Roth zaznaczył, że jest zmartwiony widząc zabiegi, jakie podejmuje Londyn celem rozpoczęcia dwustronnych rozmów z poszczególnymi krajami Unii.

Boris Johnson rozmawiał ostatnio na temat jutrzejszych negocjacji z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem. Dziś ma także rozmawiać z prezydentem Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.

Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian podkreślił, że widmo Brexitu bez umowy staje się coraz bardziej oczywiste. Jak dodał jutrzejsze rozmowy będą przełomowe i będzie z nich można wywnioskować czy będą dalsze negocjacje.




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today