mieszkasz w londynie banner

Donald Trump zablokowany w mediach społecznościowych

Facebook co najmniej do końca kadencji zablokował konto amerykańskiego prezydenta. Na krócej, bo na 12 godzin (w czasie ataku na Kapitol) zrobił to Twitter. Powodem takich decyzji mediów społecznościowych są zamieszki do jakich doszło w Waszyngtonie.

flickr.com/Donald Trump
flickr.com/Donald Trump

Twitter w środę usunął kilka tweetów prezydenta USA Donalda Trumpa i zamknął jego konto na dwanaście godzin. Dwa razy dłużej potrwa blokada profili amerykańskiego przywódcy na Facebooku i Instagramie. Również YouTube usunął nagranie ze skierowaną do zwolenników prezydenta wypowiedzią, w której Trump wzywa do rozejścia się spod waszyngtońskiego Kapitolu mówiąc równocześnie o "skradzionych wyborach". Przedstawiciele Facebooka i Twittera już w kilka godzin po zamieszkach poinformowali, że blokują konta Donalda Trumpa, bo “podżegał on do zamieszek i sprowokował szturm na Kapitol”. Szef Facebooka Mark Zuckerberg przekazał, że konto prezydenta USA zostanie zablokowane co najmniej do 20 stycznia, czyli do końca jego kadencji.

Twitter w ostatnim czasie zaczął oznaczać wpisy prezydenta jako niezgodne z prawdą. Chodzi o przypadki, kiedy to Trump pisał, że wybory, które przegrał, zostały sfałszowane. Uczciwość listopadowego głosowania potwierdziły wszystkie możliwe instancje w USA.

Wydarzenia, które miały miejsce w środę w Waszyngtonie przejdą do niechlubnej historii. Zwolennicy Donalda Tumpa przeprowadzili szturm na Kongres Stanów Zjednoczonych. Nie zdarzyło się to od 1814 roku.

Poprzednim razem, niemal 200 lat temu dokonali tego Anglicy. 6 stycznia w Kapitolu miało zostać zatwierdzone zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich. Zdarzenia przybrały jednak inny obrót. Zaczęło się od wiecu Donalda Trumpa, na którym odchodzący prezydent ponownie mówił o fałszerstwie wyborczym i zapowiadał, że nie uzna porażki. Następnie jego sympatycy udali się przed Kapitol i po szturmie na ogrodzenie wdarli się do budynku. Przerwano obrady Kongresu, a senatorowie zostali ewakuowani. Doszło do zamieszek, które kosztowały życie 4 osoby. Policja aresztowała 52 uczestników zajść. W późniejszym nagraniu na Twitterze, Trump wezwał demonstrantów do pokojowego rozejścia się do domów.

Po tych wydarzeniach do 21 stycznia, czyli pierwszego dnia po zaprzysiężeniu nowego prezydenta będzie obowiązywał stan wyjątkowy w amerykańskiej stolicy.




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today