mieszkasz w londynie banner

Dostała £2000 kary za psie kupy... we własnym ogródku (5)

Kobietę ukarano srogą grzywną, bo nie posprzątała swojej posesji

Dostała £2000 kary za psie kupy... we własnym ogródku
Dostała £2000 kary za psie kupy... we własnym ogródku

42-letnia Mandy Evans trafiła przed oblicze sądu, bo nie posprzątała psich odchodów z własnej posesji przy Biddulph w Stoke-on-Trent. Kobieta jest właścicielką rottweilera i pitbulla, którym pozwalała załatwiać potrzeby w przydomowym ogródku.

Sprawa trafiła przed sąd na życzenie sąsiadów pani Evans. Podobno była ona wcześniej proszona o posprzątanie ogródka, jednak odmówiła – twierdzi, że ma zbyt wiele problemów zdrowotnych, żeby to robić. Z kolei jej sąsiedzi narzekają na ,,obezwładniający smród”, który wydzielają odchody zwierząt, nawarstwiające się na podwórku właścicielki psów, a także roje owadów, które się do nich zlatują.

Stafford Magistrates’ Court uznał kobietę winną zaniedbania i skazał ją na karę grzywny w wysokości 2000 funtów. Po ogłoszeniu wyroku, Mandy Evans skomentowała: - Jestem w szoku, że kazali mi płacić tak dużo. Przecież jestem samotną matką z dwójką dzieci, nie pracuję z powodu problemów zdrowotnych i żyję z benefitów. Mam nerwicę i depresję. Próbuję sobie radzić, oczywiście nie mam wymówek, ale zawsze jak tylko mogę to sprzątam. W councilu powiedzieli mi, że nie powinnam mieć psów, ale mam je od 7 lat, co mam z nimi zrobić, uśpić?

Przedstawiciel councilu, Mike Bowen, skomentował: - Zostawianie brudów po zwierzęciu jest nieakceptowalne. To obraża sąsiadów i jest antysocjalne. Mieszkańcy okolicznych domów nie chcą żyć otoczeni psimi kupami. To odpowiedzialność właściciela, żeby posprzątać po pupilu.




Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Job beauty access
ANGLIA.today
Job beauty access
ANGLIA.today