mieszkasz w londynie banner

Eksperci z WHO rozpoczęli badania w chińskim Wuhan

Naukowcy z międzynarodowego zespołu Światowej Organizacji Zdrowia, w niedzielę w eskorcie policji odwiedzili targ żywności w chińskim Wuhan, gdzie w grudniu 2019 roku pojawiły się pierwsze przypadki zakażenia. Ich zadaniem jest zbadanie genezy pandemii koronawirusa.

pixabay.com/Wuhan
pixabay.com/Wuhan

Zadanie misji ekspertów jest dla Pekinu kwestią bardzo wrażliwą politycznie. Zarówno rząd jak i państwowe media starają się forsować tezę, iż targ w Wuhanie nie był epicentrum epidemii, a oficjalne stanowisko stara się głosić, że do jej wybuchu nie doszło w Chinach. Coraz częściej państwowe media powtarzają, że wirus mógł zostać importowany do Wuhan, a źródłem zakażenia mogły być na przykład mrożonki.

Eksperci przybyli do Chin 14 stycznia, ale musieli najpierw przejść obowiązkową dwutygodniową kwarantannę, którą zakończyli w czwartek. Mają spędzić w Chinach co najmniej dwa tygodnie. W tym czasie oprócz targu owoców morza Huanan, w mieście Wuhan (jest on zamknięty od stycznia 2020 roku), złożą wizytę w Instytucie Wirusologii, z którego wedle niektórych teorii miał się wydostać koronawirus. W sobotę, pod liczną eskortą policji i oddzieleni od dziennikarzy, eksperci udali się do szpitala Jinyintan, do którego trafili pierwsi pacjenci z objawami nieznanego jeszcze wówczas wirusa.

Policja starała się trzymać dziennikarzy na odległość od ekspertów WHO, co oznacza, że nie mogli oni odpowiadać na pytania dziennikarzy. Nie wiadomo, w jakim stopniu chińskie władze będą utrudniać misji WHO jej zadanie, do tej pory nie wiadomo też, jaki jest harmonogram jej prac.

Peter Daszak, jeden z ekspertów, napisał na Twitterze, że zespół "spotkał się z kluczowymi osobami na obydwu targach i zadał pytania, aby móc lepiej zrozumieć czynniki, które pozwoliły na pojawienie się Covid-19". Chodziło o dwie części targu, z których jedna prowadziła wyłącznie sprzedaż hurtową.

Chińskie władze, którym społeczność międzynarodowa zarzuca, że zwlekały z poinformowaniem WHO o wybuchu epidemii, a także ukrywały ją w początkowej fazie, kładą nacisk w oficjalnych komunikatach na to, że zdołały opanować rozprzestrzenianie się wirusa w kraju, podczas gdy za granicą wciąż czyni on spustoszenie.




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today