mieszkasz w londynie banner

Na „dzień wolności” w Szkocji będziemy musieli jeszcze poczekać

Premier Szkocji potwierdziła, że od przyszłego poniedziałku kraj przejdzie na zerowy poziom obostrzeń. Nadal obowiązkowe pozostanie jednak noszenie maseczek.

flickr.com/Nicola Sturgeon
flickr.com/Nicola Sturgeon

Podczas dzisiejszej konferencji Nicola Sturgeon potwierdziła, że Szkocja zakończy w poniedziałek obostrzenia związane z pandemią. Pozostaną jednak pewne ograniczenia.

Cały kraj początkowo miał zakończyć obostrzenia 28 czerwca, jednak pojawienie się ogniska wariantu delta przedłużyło „dzień wolności” o trzy tygodnie.

Dzisiaj ogłoszono zakończenie restrykcji w Szkocji tego samego dnia co w Anglii – 19 lipca. Nadal obowiązkowe będą jednak maseczki.

Znoszenie obostrzeń ma być znaczące, ale jeszcze nie całkowite. Więcej przywilejów mieszkańcy mają otrzymać 9 sierpnia podczas kolejnego etapu luzowania restrykcji, kiedy mają zakończyć się wszystkie zasady dystansu społecznego w pomieszczeniach zamkniętych.

Poza obowiązkiem noszenia maseczek do 9 sierpnia aktualny pozostanie limit 15 osób w spotkaniach.

Klienci lokali gastronomicznych nie będą już musieli jednak bookować 2 godzinnych terminów. Nadal trzeba będzie jednak podawać dane w razie wybuchu ogniska zarażeń.

W przeciwieństwie do Anglii nadal pozostaną limity osób na wydarzeniach i imprezach masowych. Praca zdalna również nadal będzie zalecana. Zamknięte pozostaną kluby nocne.

Dzisiejsze ogłoszenie jest istotne jednak nie niesie za sobą tyle zmian co plany w Anglii. Wszystko wskazuje na to, że prawdziwy „dzień wolności” nastąpi w Szkocji 9 sierpnia.




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Job beauty access
JobSora
ANGLIA.today
Job beauty access