Pieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.ukPieniadze.org.uk

Pijany Polak z UK pobił 7 osób w tureckim kurorcie, bo jego żona poszła nago na basen (51)

Polskie małżeństwo mieszkające w UK zostało deportowane z Turcji. Otrzymali oni też 5-letni zakaz wjazdu do tego kraju. Wszystko przez awanturę, którą małżonkowie urządzili podczas pobytu w nadmorskim kurorcie Marmaris. Pijany mężczyzna pobił dwóch policjantów i 5 innych osób, gdy dowiedział się, że jego żona przechadza się nago wokół hotelowego basenu.

Aresztowany Marcin Flakiewicz i jego żona Jolanta / DHA
Aresztowany Marcin Flakiewicz i jego żona Jolanta / DHA

Para przyleciała do Turcji z Wielkiej Brytanii 31 maja. Już od samego początku swojego pobytu małżonkowie spożywali dużo alkoholu. Po pewnym czasie pijany mężczyzna zasnął. Wtedy jego żona rozebrała się do naga i z papierosem w ustach krążyła wokół hotelowego basenu. Obsługa nie była w stanie sobie z nią poradzić, dlatego obudzono jej męża, żeby zabrał kobietę do pokoju.

Kiedy mężczyzna zobaczył swoją żonę nago, wpadł w prawdziwą furię. Polak pobił dwóch pracowników hotelu oraz dwóch przypadkowych turystów z Rosji, którzy podobno zawinili jedynie tym, że przebywali w tym samym czasie obok basenu.

Na miejsce zdarzenia wezwano policjantów, których mężczyzna również pobił. Dopiero po użyciu gazu łzawiącego udało im się zakuć krewkich małżonków w kajdanki. Następnie para została przewieziona na komisariat, ale to nie był koniec awantury. Polacy zniszczyli dwa monitory i faks, pobili wezwanego do nich tłumacza, a kobieta oddała mocz na podłogę w sali przesłuchań.

Wszyscy pobici, z wyjątkiem tłumacza, wnieśli oskarżenie przeciwko małżonkom, którzy zeznali przed sądem, że do ich napojów ktoś mógł dodać narkotyki. Miało to spowodowało agresywne zachowanie, którego nie kontrolowali. Sąd orzekł wobec małżeństwa 5-letni zakaz wjazdu do Turcji i wydał nakaz deportacji. Para w policyjnej obstawie została odwieziona na lotnisko i wsadzona w samolot do Wielkiej Brytanii.

AKTUALIZACJA: Polska para nagrała wideo, w którym przedstawiła swoją wersję wydarzeń - ZOBACZ NAGRANIE



Bieżące wydarzenia

Anglia.today/reklama
ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Znajdź nas na facebook'u!
Anglia.today/reklama