mieszkasz w londynie banner

Pojawiły się rozmowy na temat lokalnych lockdownów

Ze względu na zagrożenie rozprzestrzeniania się indyjskiego szczepu koronawirusa, w Anglii mogą zostać ponownie wprowadzone lokalne lockdowny - powiedział członek rządu Wielkiej Brytanii.

ft.com
ft.com

W całej Wielkiej Brytanii oczekuje się, że złagodzenie krajowych ograniczeń nastąpi 21 czerwca, plan jest jednak zagrożony przez możliwe rozprzestrzenianiem się indyjskiej odmiany wirusa.

W poniedziałek minister zdrowia Matt Hancock poinformował, że odnotowano już 2,300 przypadków nowego wariantu, a tylko kilka dni temu było ich o aż tysiąc mniej.

Minster George Eustice, powiedział we wtorek publicznie, że w regionach o największej liczbie takich przypadków prowadzona jest „intensywna mobilizacja” i że wspomniano o możliwości wprowadzenia lokalnych ograniczeń.

„Jeśli w którymkolwiek z tych obszarów nastąpi pogorszenie, to oczywiście nie możemy wykluczyć lokalnej kwarantanny.” – powiedział.

„W tej chwili prowadzimy intensywny rekonesans w miejscach z większą ilością zarażeń, przeprowadzamy kolejne testy, aby zidentyfikować i poradzić sobie z tym problemem” – dodał minister środowiska.

Władze obawiają się, że szczep indyjski może spowodować kolejną falę infekcji, jak to miało miejsce w zeszłym roku w przypadku odmiany koronawirusa znalezionej w hrabstwie Kent.

Dokument przedstawiony brytyjskiemu parlamentowi w poniedziałek mówi, że indyjska odmiana jest najbardziej rozpowszechniona w regionach Bolton, Blackburn i Darwin.

W regionach otwarto dodatkowe 2 ośrodki szczepień, 6 ośrodków testowych i rozmieszczono dodatkowych 50 lekarzy.

Oczekuje się, że środki te pomogą spowolnić rozprzestrzenianie się nowego szczepu wirusa.

Tak zwane lokalne kwarantanny w Anglii zastosowano już raz w 2020 roku.




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Job beauty access
JobSora
ANGLIA.today
Job beauty access