mieszkasz w londynie banner

Strajk Kobiet: 150 tysięcy osób w Warszawie

30 października 2020 roku w Warszawie odbył się protest w sprawie wyroku ogłoszonego przez Trybunał Konstytucyjny. Mogło uczestniczyć w nim nawet 150 tysięcy osób.

commons.wikimedia.org/protest
commons.wikimedia.org/protest

Protestujący spotkali się przy rondzie Dmowskiego, skąd wyruszyli pod dom prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Hasło przewodnie piątkowego marszu brzmiało „Wszyscy na Warszawę.” Policja, mimo kilkudziesięciu zatrzymań, oceniła protest jako bardzo spokojny.

W czasie protestu miały miejsce ataki ze strony środowisk pseudokibicowskich. Policja zatrzymała łącznie 37 osób, 35 z nich to właśnie pseudokibice, którzy wobec protestujących stosowali przemoc, rzucali m.in. granatami hukowymi, używali gumowych pałek i gazu łzawiącego. Funkcjonariusze interweniowali na placu Zamkowym jeszcze przed rozpoczęciem pochodu.

Jak podsumowała Marta Lepmart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, „jesteśmy po Paradzie Wolności, na której było ponad 150 tysięcy osób.” Po proteście pod domem Jarosława Kaczyńskiego, grupa wróciła do centrum, tam marsz się zakończył.

Stanowisko w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 zajęli także szefowie pięciu frakcji Parlamentu Europejskiego. "Pragniemy wyrazić naszą solidarność z tysiącami polskich kobiet i mężczyzn, którzy mimo pandemii wyszli na ulice miast i miasteczek w całej Polsce, aby zaprotestować przeciwko barbarzyńskim restrykcjom podważającym ich podstawowe prawa człowieka. […] Jako szefowie pięciu Grup Politycznych w Parlamencie Europejskim chcemy z całą mocą zaprotestować przeciwko temu bezprecedensowemu atakowi na prawa i wolności kobiet. Wzywamy Pana, Panie Premierze, by zajął się pan tymi kwestiami niezwłocznie.”




Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Anglia.today/firmy
Joblee content
Pianiadze banner
ANGLIA.today