mieszkasz w londynie banner

Zagrożono mu aresztem, bo przeleciał dronem nad kąpieliskiem

Kobieta zadzwoniła na policję, kiedy zauważyła drona nad stawem dla pań w Hampstead Heath

Zagrożono mu aresztem, bo przeleciał dronem nad kąpieliskiem
Zagrożono mu aresztem, bo przeleciał dronem nad kąpieliskiem

Kornel Flint był ze swoją dziewczyną w parku Hampstead Heath, aby poćwiczyć latanie dronem. Wspólne popołudnie skończyło się oskarżeniami o podglądanie i rozmową z policją.

Kiedy meżczyzna wypuścił w powietrze drona, wyruszyła w jego kierunku niezadowolona kobieta wraz z córką. Oskarżyły mężczyznę o podglądanie i nagrywanie kobiet kąpiących się w sąsiednim stawie tylko dla pań. Następnie wezwały policję, która pojawiła się na miejscu i zagroziła Flintowi aresztowaniem.

W międzyczasie Kornela Flinta zaczepił również członek Heath Constabulary - zarządcy parku - i oznajmił mu, że dopuścił się wykroczenia, bo używał drona bez pozwolenia właściciela parku. - Kobieta, która rozpoczęła całą aferę wyglądała na bardzo zdenerwowaną - mówi mężczyzna - Zapytała mnie, czy zrobiłem jakieś dobre ujęcia. Wkurzała się coraz bardziej i bardziej. Potem odeszła i z odległości patrzyła, czy przyjedzie policja.

25-latek, dla którego pilotowanie drona jest czystym hobby, utrzymuje, że nie wiedział nawet o istnieniu stawu w okolicy i że nie próbował niczego nagrywać. - Ludziom wydaje się, że dron równa się szpiegostwo - a to bezpodstawne. Poza tym litości - gdybym chciał popatrzeć na dziewczynę pływającą w stawie, to jest tysiąc prostszych metod, niż latanie nad nią dronem.

Oficerowie policji, którzy przybyli na miejsce, bardzo szybko zapomnieli o skargach kobiety i skupili się na tym, że latanie dronem bez pozwolenia właściciela terenu jest przestępstwem. Flint, który wybrał się do Hampstead Heath właśnie dlatego, że przeczytał w internecie informacje, że w tym parku drony są dozwolone, ma jednak inne zdanie na ten temat. Powiedział policjantom, że wytyczne Civil Aviation Authority zezwalają każdemu używać drona na otwartych przestrzeniach - jeśli tylko nagrania z tych urządzeń nie są wykorzystywane do zarobkowania i użycia komercyjnego.

Policjant stwierdził jednak, że latanie dronem w tym miejscu to trochę tak, jakby ktoś latał nad prywatnym ogródkiem. Mimo ujawnienia przez Flinta nagrania z drona, na którym widać, że nie kamerował kąpiących się kobiet, policja nie odpuściła i mężczyzna postanowił opuścić park.

Właściciel Hampstead Heath wypowiedział się później oficjalnie, że rzeczywiście używanie dronów w tym miejscu jest dozwolone, jeśli tylko nie stwarzają zagrożenia zdrowia i nie są niebezpieczne dla innych użytkowników parku. Dodaje jednak, że w opracowaniu jest szczegółowe zarządzenie na temat dronów, które będzie regulować dokładne zasady pilotowania tych urządzeń na terenie parku.




Podobne artykuły


Bieżące wydarzenia

ANGLIA.today
Job beauty access
JobSora
ANGLIA.today
Job beauty access